BOXOWE PODSUMOWANIE WRZEŚNIA 2015 - BeGlossy , CHillbox, JoyBOX i to 2x , 3 Boxy DIY i wielka afera shinybox


Dzisiaj będzie boxiarsko :D takie moje boxowe lovestory i moda na sukces :D

Na początek pragnę powiedzieć, że udało mi się wczoraj powysyłać wszystkie paczki ze Zdublowanego rozdania i dzisiaj zamierzam uporać się z rozdaniem Glamour :) - wyglądajcie więc POSTmanów , bo wiecie z nimi nie ma żartów, może WSZELAKIE zaginięcie Wam nie grozi, ale różnie to bywa :D

Żeby narobić Wam smaka pokażę Wam wieczka moich boxów ^^ mam nadzieję, że dziewczyny się pochwalą co dostały ^^ 







Wysyłałam też tak jak mówiłam dwie drobne niespodzianki :)
Dla Sisi ( żeby wybić jej z głowy zawieszanie na gałęzi blogów i jesienne załamy,deprechy itp.) i Mineralnej Kasi - razem ze złomkiem kosmetycznym, który tak dzielnie magazynowałam za pralką ;D , po prostu w podziękowaniu za jej pracę i talent :) ( bo jak wiecie cusik tam z jej dzieł uszczknęłam ^^


Jestem boxiarsko postrzelona i kocham BOXY dla samego kształtu pudełka xD - kojarzą mi się z prezentami , świętami itp. - czyli czuję się jak małe dziecko ^^ - jak to mówi moja Mamusia " żeś się zatrzymała na etapie embrionalnym " ;D . No cóż taka już jestem xD 

W sumie we wrześniu dostałam 3 takie boxowe niespodzianki :) od Mineralnej Kasi , Pa Ti i Ann :) - Ładny wynik :)) Każdy był wyjątkowy i niepowtarzalny w swoim rodzaju :)

A czemu? Boxy-samoróbki są jak ich Twórcy - jest tam ich kawałek i to wyraźnie czuć, że ten box żyje :)) Jak się taki dostaje to ma się wrażenie, że Twórca stoi obok :)) Bardzo miłe uczucie :))

Dlatego zachęcam Was do obdarowywania w ten sposób bliskich :)

Pierwszy Box to Mineralna DIY KA-Ha

Pisałam o Kasiowej DIYejce TUTAJ! :) 

Kolejnym Boxem niespodzianką był ten od Pa Ti :)

O nim za to TU :) ( moja Mega postrzelona psychoPATKA:D obie jesteśmy jak takie Świrki-Muchomorki xD

I trzeci od Ann z Do-it-with-Ann :) - Klik ( Hello- talizman-Kitty - normalnie laleczka vooodu :D dobrze, że nie Chucky xD



Jako pierwszy z Boxów "komercyjnych" i to sztuków 2 - przyszedł do mnie JOYbox i byłby nawet TRIPLET gdyby nie fakt, że JoyBOX to - BÓJKA, BAJKA i ROZPIERDUCHA xD


Bójka - bo najpierw trzeba lać się na gołe klaty z milionami innych dziewczyn, które tak jak ja siedzą 10 minut przed startem i klikają <odśwież> co ułamek sekundy osikując laptopa moczem , żeby zaznaczyć, teren xD 

Bajka - bo jak już dostaniesz za te 60zł stos KOSMItyków to cieszysz się jak głupi do sera, że masz 50 szampon, 60 krem do stóp, 120 do rąk - no ale jeść nie woła i kiedyś zużyję ten kontener xD

Rozpierducha - bo niestety, ale organizacja to w Joyu woła o pomstę do nieba.... Zamówiłam 3 boxy i zapłaciłam za 3 boxy , tylko jakoś jeden ( pomimo zarejestrowania płatności) system nie zarejestrował samego zamówienia xD - niezły klops co xD normalnie jak wściekłe szkolne automaty z colą - zeżre Ci kasę , ale picia nie wyda xD . 

Napisałam i dostałam zwrot - pech chciał, że akurat NIE zarejestrował tego pudełka na którym najbardziej mi zależało , a więc z maseczką Bee Venom ;( eh...

Inną "NIE"ścisłością jest tusz MUSE - dziewczyny wykłóciły się , bo w Joyu pokazano , że mają być dwie szczoteczki, a była jedna ( choć profilaktycznie przy opisie zawartości boxa NA FB podano, że będzie jedna ) , miały być dosłane brakujące szczoteczki - jednak do tej pory pomimo wysłania maila w tej sprawie jak chciał joy nie otrzymałam takowej i nie spodziewam się już jej.

No i 3 kwestia rozpierduchy joya - PAKOWANIE! Boxa dostałam.... W ZWYKŁEJ SZAREJ KOPERCIE! nie był opakowany w NIC poza szarą papierową kopertą... No i nic dziwnego, że jeden z rozświetlaczy WIBO przyszedł pokruszony... aż szok że tylko on! 



Zawartość PODSTAWY czyli 8 kosmetyków prezentowało się tak:


Dość przeciętnie co? Raczej miałam ciągle DEJA VU . Traktowałam je raczej jako uzupełnienie "zapasów"

Moje wybory:


Evree zawsze chciałam więc musiałam go wreszcie zdobyć ;p
Argan - no to jest sprawa włosowo-kultowa
Wibo rozświetlacz - bardzo dobry i tani :)


Tusz MUSE - słaby był już go opchnęłam xD
Paletka ESSENCE - ma już nowego właściciela ( wybierałam ją z myślą o tej osobie ) 
WIBO - no niestetyyy pokruszony ;( ale da się go używać więc używam.

Lakiery Yves - mam hybrydy na akrylu i nie używam lakierów , ale znam jedną lakiero-fanatyczkę i w jej LUCKYboxie znalazły się ;) ;p


O BeGi słów tylko kilka - miałam wrażenie, że to jakiś żart , jakiś recykling i normalnie moda ekologiczna....

6 wersji pudełek z których tylko jedna była przyzwoita ? Śmiech na sali.... Dostałam jakąś mega kwasową wersję i czuję się odrobinę zniesmaczona i wykorzystana -

sorry mam u nich wykupiony pakiet i to półroczny , ale nie po to, żeby wciskali mi szajs i żebym była ich "czyszczeniem " magazynu , tylko po to, żeby być traktowaną jak VIP!

W końcu taka była idea pakietów Vipowskich?

Trafiła mi się "najtańsza wersja". 

Szlag mnie jeszcze trafił kiedy kilka dni temu dostałam od nich maila z info , że mogę kupić za 99zł pakiet 3 pudełek - sierpniowe w wersji FRESH, październikowe (czyli kota w worku) i WRZEŚNIOWE - W NAJLEPSZEJ WERSJI F - z olejem lnianym, kremem La-roche posay , solą z morza martwego .... wkurw totalny!

Żegnam się z BeGi gorąco i namiętnie! Październikowe to moje ostatnie z pakietu ;) Mam jeszcze glossy dots na grudniowe i nie wykupię więcej pakietu .

A czemu ? 

Bo nie ma dżemu. Co chwila mają jakieś wyprzedaże i atrakcyjne oferty więc po co przepłacać? Człowiek troszku mądrzeje na starość xD



Chill mnie mega wychillował i wprowadził w błogi nastrój :)

Z "komerch" był najlepszy :) Wisienką na torcie w postaci ręcznie wypisanej kartki - uwielbiam to, czuję się wtedy dopieszczona :) 

W ogóle w chillboxie wszystko zasługuję na pochwałę - nawet sposób prowadzenia fp - dziewczyny traktują wszystko bardzo personalnie i osobiście :)

Duma mnie rozpiera, że mamy takie przedsiębiorcze studentki :)

Zastanawiam się nad wykupieniem pakietu :) Bo poziom jest bardzo dobry :)




(skinek - mordeczko Ty moja ;** )

Na koniec "poszczuję" Was Rossmannowym boxem Nowości :)
Dostanie ode mnie swój własny post :)


Wrzesień był u mnie boxiarsko na bogato xD i byłby jeszcze bardziej na bogato , bo nawet kupiłam duoboxa z shiny - sierpień + wrzesień  z PRAWIE przeterminowanym serum Clochee "w gratisie" i to takim gratisie, że trzeba było dopłacić za tę datę prawie po terminie ( październik 2015r) 20zł xD czyli w sumie 109zł bo w shiny nie ma coś takiego jak przesyłka w cenie tylko zawsze trzeba dopłacić. 

Tylko, że shiny w ogóle nie szanuje swojego klienta.
shiny myśli, że jest jedynym boxem na rynku tak jak to było w 2012r. i że nie musi walczyć o pozycję , bo są tacy "zajebiści".
shiny blokuje możliwość komentowania osobom, które "napiszą coś o nich złego", kasuje niepochlebne komentarze i chyba myśli, że nikt tego nie widzi xD
shiny nie przestrzega swoich własnych regulaminów lub "interpretuje" je na swoją modłę , a jak organizuje konkurs, w którym warunkiem przystąpienia jest wykupienie wrześniowego pudełka w postaci DOWOLNEJ - pakietu, subskrypcji lub pojedynczego pudełka i jak ma do rozdania 75 szamponów, to rozdaje 59 ( osoby nie mają oczywiście liczby porządkowej , bo shiny myśli , że ich klientki nie umieją liczyć ;) 

Zwróciłam duoboxa zanim został do mnie wysłany.
I nigdy nie kupię nic z shinyboxa. Serio. Chyba, ze stworzą coś takiego jak "love your skin" , ale to raczej niemożliwe , bo trafiło im się jak ślepej kurze ziarnko ;)

Całą historię przeczytacie w moich printscreenach :) To są zdjęcia z mojej mailowej rozmowy z shinyboxem więc nie ma możlowości , żeby została przeze mnie sfałszowana :)

Zacznę od printa "regulaminu konkursu z szamponami" z bloga shiny 


Zdjęcia czytajcie z dołu ( moje maile do góry - ich maile) 




Potwierdziłam anulowanie i zwrócono mi pieniądzę. Dla shinyboxa okazałam się nie dość shiny xD i nie chcieli mi dać nawet głupiego szamponu xD

Wiecie to nie jest pierwszy raz kiedy shinybox nie wziął pod uwagę mojego konkursowego zgłoszenia - pierwszy raz kiedy rozdawali żele pod prysznic Dove ( mieli rozdać 150 a rozdali 128 - policzcie ;) 

i drugi kiedy wysłałam swoje zdjęcie na pocztówkę z wakacji ( w ogóle nie zostało zamieszczone i nie otrzymałam informacji DLACZEGO? )

Przypadek? Nie sądzę ;)



87 komentarzy:

  1. No, no, sporo świetnych nowości :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Shiny faktycznie Cię nie lubi. Ich podejście do klienta jest straszne.. :) Ale ChillBox cudowny!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo też poczułam, że mnie nie lubią ^^ , ale ja ich też ;p

      Usuń
  3. Przede wszystkim tak - czuję się jakbyś była moją siostrą, jeśli chodzi o boxy :D te tony kosmetyków gdzieś tam mnie wołają, żebym je używała, to się kremuję codziennie grubą warstwą, żeby jakoś to wszystko zużyć xd Po drugie "osikując laptopa moczem , żeby zaznaczyć, teren" - wiesz jakie to uczucie, jak herbata wylatuje nosem ze śmiechu? Ja już wiem xD Boxowe afery mnie przerastają, zapomniałam anulować SB i dostanę październikowe pudełko, ale na tym się skończy. Pakiet bG mam niestety do stycznia chyba i mam nadzieję, że się ogarną po tej wrześniowej wtopie. Wg. mnie warto zostać tylko z ChillBoxem i też rozważam wykupienie tam subskrypcji - przynajmniej się nie będę martwić, że wyprzedadzą. A i śliczne boxy HelloKittowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehhee :D a co nie można mieć "adoptowanej" rodziny xD Nigdy nie miałam siostry :D to chętnie jakąś przygranę :D Mam 2 braci , ale to nie to samo :D Nom boxowe afery to normalnie na pudelka się nadaje xD Ha jeden z nich poszedł do Ciebie ;) zgaduj, który :D Mam nadzieję, że do jutra go dostaniesze - chociaż wiesz z grudziądza do torunia autostradą jest 25minut więc może iść tydzień xD

      Usuń
    2. Ja mam siostrę i brata, ale z siostrą się nie lubimy, więc chętnie będę mieć tą lepszą <3 (spoko, na pewno tego nie czyta xd) Łooo wszystkie są świetne, więc nie będę zgadywać :P znając moje szczęście jutro listonosz przyjdzie akurat jak będę na wykładzie i będę mogła odebrać w poniedziałek xD i no właśnie, ta odległość jest ogromna, więc nie wymagaj od poczty polskiej cudów ;p na pewno się pochwalę :)

      Usuń
    3. Moi nawet jakby przeczytali to by się raczej nie wzruszyli xD są ode mnie o 5 i 7 lat starsi i zawsze byłam ich "kołem u wozu" ;p chociaż ze soba trzymają oczywiście sztamę ;D. No POSTmany mają to do siebie, że wiedzą psim swędem kiedy zostawić mandacik - albo w ogóle nic nie zostawić xD . A chwal się ;p ale tylko jak będzie Ci się podobać ;p inaczej to spal i nie pokazuj - mówię serio :D

      Usuń
    4. Też jestem najmłodsza z rodzeństwa, to chyba normalne :P na pewno mi się będzie podobać, nawet jakbyś tam mi pastę do zębów wsadziła to i tak będę szczęśliwa, bo nikt mnie tak nie zaskoczył nigdy ^^

      Usuń
  4. Jejciu normalnie kocham Twoje posty :D Może herbata nie wylatywała mi nosem jak mojej poprzedniczce ale za to naleśnik wleciał nie tam gdzie trzeba XD
    Jestem strasznie ciekawa jak wyglądają Wasze LuckyBoxy, czekam na zdjęcia ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi :)) ja już swojego wysłałam :D ale robiłam tylko zdjęcie wieczka :)) bo stwierdziłam, że chcę zobaczyć jak się spodoba Terri :D :)) Jasneee to będzie cała postowa fotorelacyjaaa :D

      Usuń
  5. Chyba majątek na to wszystko wydajesz :D i skąd ja znam tą radość ze 120 kremu do rąk i setnego balsamu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego dałam sobie bana na kupowanie boxów i wszelkiej maści kosmetyków ;p

      Usuń
    2. Ciekawe, jak długo wytrzymasz. ;)

      Usuń
    3. Już widzę jak wytrzymasz xd co ChillBoxa październikowego nie zamówiłaś? ;p

      Usuń
    4. O kurdeee.... przypłapałaś mnie xD No jasne , że kupiłam ;p tylko , że to było we wrześniu xD to się nie liczy xD w październiku jeszcze nic - słowo harcerza ( dobrze że nigdy nie byłam ;p

      Usuń
    5. No w sumie racja :D ale edycję listopadową trzeba będzie nabyć niebawem : >

      Usuń
  6. wow ile niesamowitych rzeczy! Zazdroszczę bardzo. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chillbox chyba jest najfajniejszy z tych komercyjnych boxów :) tylko batonik paskudny ;) a shiny - nieładnie... choć w sumie żałuję, że love your skin nie kupiłam :( miałam kasę, był dostępny jak wchodziłam na stronę, bo dziś mi żal...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mnie ten batonik smakował :D chociaż nie lubię rodzynek, fig itp, ale ten mi podpasował. Nooo szkoda , że nie wzięłaś - to było jak dla mnie najlepsze pudełko na rynku i też załuję... ŻE NIE WZIĘŁAM 2 xD

      Usuń
  8. Chillbox zdecydowanie najlepszy, ale też najdroższy :) A ekipa z Joyboxa chyba w zakresie obsługi klienta szkoliła się u Shiny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee shiny nic nie przebije - są mistrzami "w ja wkurzyc klienta żeby u nich nie kupował"

      Usuń
  9. Chillbox mnie zachwycił :) Shiny ma wiele negatywnych opinii i aż się dziwię, że nic z tym nie robią :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mnie to dziwi naprawdę , po prostu nie chca tego słuchać i udają , że nie ma problemu

      Usuń
  10. Kocham boxy, chociaż coraz mniej mnie zadowalają, wolę takie boxyDIY!! Mam ten od Ciebie , jestem zauroczona i mega szczęśliwa!! masakra ... :D
    Mój dla Ciebie, spakowany leży bo mi pocztę przed nosem zamknęli ( uroki wsi)
    ;/ Mam nadzieję, że jutro poleci.

    Chillbox najlepszy, najciekawsza oferta póki co. Shiny to już obrosło w piórka, zbudza się jak ucieknie im większość klientów. U mnie coś problem z pobraniem kasy... chociaż nie wiem czy nie anuluję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo to super! :D Bardzo się cieszę :D Spoko , wiem coś o pieprzonej poczcie xD mogę poczekać :)) Daj tylko znać jak Ci zawartość spodobała i czy coś było kulą w płot ;) nie obrażę się :) jestem ciekawa czy z czymś "spaliłam"

      Usuń
    2. wszystko jest super, trochę nowości które mnie ciekawią. Taki box mój, udało się. :) Ciesze się jak dziecko!

      Usuń
    3. Normalnie "jaram się jak dziecko" jak mi to mówisz :D

      Usuń
  11. Fajnie napisane "cieszysz się jak głupi do sera, że masz 50 szampon, 60 krem do stóp, 120 do rąk - no ale jeść nie woła i kiedyś zużyję ten kontener" :D Tak właśnie mam, dokładnie. :D
    Zastanawiam się nad tym zestawem BeGi, bo jeszcze nigdy go nie miałam. Warto? :)
    Aktualnie nie subskrybuję żadnego boxa, tak na usprawiedliwienie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo jeżeli nie kupowałaś nigdy boxów to bym się skusiła na ten "triplet" , tylko aussie od razu daj komuś kogo nie lubisz xD a tak to zawartość naprawdę się opłaca :)

      Usuń
  12. Ostatnio zachwycił mnie Chill box i mam zamiar się na niego zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie - jest megaa dopieszczony :) i warto :)

      Usuń
  13. He he, ja z shiny tez prowadziłam obfitą korespondencje. To tak jakby ze ścianą sobie gawędzić. Albo z magnetofonem. Bez sensu. Szkoda nerw.
    Dziękuje Ci Pat:). Kurcze. Bardzo mi tak miło i wiesz... Bardzo dziękuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo z shiny to jak "gadaj z dupą to cię osra" . Wiesz to jest taka słodka drobnostka żeby trochę osłodzić Ci życie ;))) nic wielkiego :)

      Usuń
    2. Kochana. Wielkie to jest to, ze pomyślałaś- a zrobie Kaśce radochę:). Bajka!

      Usuń
  14. Do ekipy Shiny chyba nie dochodzi, że przez to stracą. Załatwią sprawę tak raz czy dwa - może jeszcze przejść bez echa. Ale aż nie chce się kupować, zwłaszcza że mamy wysyp boxów. Ja się akurat zagapiłam na to ze Skin79, ale z takim podejściem do klienta raczej się prędko nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słabe jest to podejście - na maksaaaa..... Kup tylko jeżeli będzie coś takiego rewelacyjnego jak skinowe pudełko - reszta to masakra ...

      Usuń
  15. Jeszcze nie czytałam postu (zaraz to zrobię), ale chciałam Ci serdecznie podziękować za box!
    Jest to mój pierwszy i zarazem najlepszy box i idealnie dobrany do mojej cery, dziękuję:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi :D cieszę się ^^ czerpałam inspirację z Twojej odpowiedzi konkursowej :D Mam nadzieję, że mi wyszło :D

      Usuń
    2. Widzę moje pudełko na zdjęciach, pięknie zrobiłaś, zapakowałaś i w ogóle. Nie to co Joybox (chociaż sama się zastanawiałam nad jego kupnem, na szczęście tego nie zrobiłam.;)) ).
      Widzę, że shinibox strasznie kombinuje, co tu zrobić, aby zarobić. Dobrze, że nie dajesz się w kaszę dmuchać!

      Usuń
    3. Wyszło, wyszło.:)) Dokładnie to, co lubię najbardziej ;).
      I widzę, że niepotrzebnie inwestowałam ostatnio w tonik, teraz będę miała dwa ^^.

      Usuń
  16. Myślę, że box, który znalazłam zainteresuje Cię ;) A co do Shiny to żal po prostu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widziałam, że ostatnio szalejesz z postami o boxach i powiem Ci , że lubię je sobie czytać ^^

      Usuń
  17. ShinyBox leci w kulki, często na ich fanpage czyta się takie kwiatki, że hohoho ;pp
    A boxiki ogólnie fajne, oprócz BeGlossy, to jakieś jaja w tym miesiącu :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo tych boxów;) Chill wypada najlepiej to fakt. Ja już dawno nie miałam be glossy i Shiny bo poczułam się już zniechęcona... A widziałaś inspiredby? Tam pobrali kasę za boxy, a do teraz niewiadomo kiedy wysyłka ani żadnych podpowiedzi. Ciagle te same formułki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiem.... Mam właśnie ten problem , bo anulowałam na szczęście wszystkie subskrypcje poza ChM i kasę mi pobrało i ani widu ani słychu co z tym inspired ;/ eh... ale czego się spodziewać skoro to dziecko shiny...

      Usuń
  19. Stanowczo wole boxy od Mineralnej Kasi, Ann i Pati <3 są naprawdę dużo lepsze i wartościowsze niż te poniżej..... z Shiny też miałam zatory, strasznie kręcą. Mojej siostrze także nie opublikowali zdjęcia na konkurs wakacyjny, zostawili bez słowa wyjaśnienia..... a przeglądając, niektóre zdjęcia ''zwycięskie'' zaczęłam się zastanawiać czy nie powinni zainwestować w okulary. Ale dałam sobie spokój z Shiny, słabo u nich naprawdę..

    Maseczka różana Skin! *u* i olejek arganowy! <3
    Twoje boxy cudne, nie wiem dlaczego, ale kojarzą mi się ze sztuką współczesna POPart

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PopArt na to bym nie wpadła ;D mnie się kojarzą z salvadorem dali ... W ogóle ilustrację pochodzą z mojejego ulubionego czaspisma - wróżka , w sumie od pewnego czasu nie kupuję ,ale kiedyś wycinałam sobie ulubione artykuły i oddkładałam do segregatorów, a to co zostało "ćłam" na obrazki i mam cały worek takich grafik i lubię się nimi pobawić ^^

      Usuń
  20. Ja kochana z wszystkich boxów już zrezygnowałam, ale nie do końca, postanowiłam kupować boxy po zobaczeniu ich zawartości, i tak wróciłam do Polski to kupiłam sierpniowy shinybox, zawartość bardzo mi odpowiadała. Ale już wrześniowy mi nie przypadł do gustu. Beglossy zraziło mnie tym dodawaniem tych samych produktów do praktycznie każdego pudełka - czyli to co ładnie ujęłaś - czyszczenie magazynu. Na face&Look widać co jest w boxach - więc też kupiłam box z produktami do włosów. Ale obecny z produktami do pielęgnacji stóp już mi nie pasuje. Prettybox miał w tym miesiącu premierę - hmmm...powiedzmy nie popisali się, ale źle nie było, jednak mnie pudełko nie skusiło. Naturalnie z pudełka z miesiąca na miesiąc ma coraz gorszą zawartość...zostaje chyba tylko chillbox - który w końcu w tym miesiącu udało mi się zakupić i to chyba jedyny który jak do tej pory mnie podniecał jak widziałam zawartość każdego miesiąca :D Zastanawiam się właśnie nad pakietem...Dziewczyny naprawdę dają radę i kuszą zawartością :)
    aaa jeszcze joybox - hahha ja z nimi miałam przeprawę przy pierwszym boxie, i to był mój ostatni raz kiedy zakupiłam boxa od nich - brak kompetencji i szacunku do klienta.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się - teraz tylko kupować na wyprzach i jak wiadomo co jest w środku!

      Usuń
  21. Ale Ty jesteś wspaniała! Uszczęśliwiasz tyle osóbek tymi boxami <3 ja Twojego wspominam do dziś i wspominać zawsze będę bo był "100% me" :D
    BeG również mnie wkurzyło i chyba do tego stopnia, że rezygnuję! ;p
    Chill był najlepszym wrześniowym bólem <3 i nie mogę doczekać się październikowego :)
    A jeśli chodzi o Shiny - no nieładnie... i to bardzo :(
    Buziaczki! :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha! Nie bólem tylko **boxem**! Ah, ta autokorekta :p

      Usuń
    2. :D no jaaa Twojego dopiero wczoraj rozlokowałam w łazience bo było mi szkoda i lubiłam sobie na niego popatrzeć ^^

      Usuń
  22. Ja na Joyboxa się tym razem nie zdecydowałam, bo mnie nie zachwycił. Be Glossy nie kupuję, ale zawsze podglądam - bardzo nie podoba mi się to dzielenie klientów na lepszych i gorszych. Shiny kupuję od prawie dwóch lat, ale w grudniu chyba się pożegnamy. Chillbox podoba mi się bardzo, czekam na posty z wrześniowymi pudełkami i być może wtedy zamówię sobie październikowe :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Paczka od Kasi chyba największy skarb:) Joy faktycznie się nie popisał zabezpieczeniem a przed komentarzem zachowania Shiny się wstrzymam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo Kasia wymiata :D ma naprawdę zdolne rączki :)

      Usuń
  24. Shiny ma po prostu juz ';dobrana' ekipe ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. To przykre, kiedy płacisz za coś pieniądze (nie ważne czy małe czy duże) a w zamian dostajesz albo miazgę albo brak jakiegokolwiek poszanowania. Żenada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się z EVĄ :)
      Paczucha od Kasi wymiata - zdolna ta nasz KASIA <3

      Usuń
    2. Ja z Wami też się zgadzam - zwłaszcza , że no sorry ale to gratis nie jest ....

      Usuń
  26. Znakomite kosmetyki, świetne boksy. :) Najbardziej zazdroszczę o Kasi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też sobie kasinych specjałów zazdroszczę ^^

      Usuń
  27. Strasznie nieprofesjonalna ta ekipa Shiny. Aż żal czytać. Małe kłamstewka i kombinacje składają się prędzej czy później w sporą, negatywną, opinię. Powinni mieć tego świadomość...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że oni żyją w takim mylnym przeświadczeniu , że są najlepsi na rynku i mogą sobie na to pozwolić ..

      Usuń
  28. Zaskoczyłaś mnie informacją o Shiny, nigdy nie spotkałam się z przejawem niegrzeczności, czy tak zwaną " olewką " z ich strony. No szkoda, nie szanują, to tracą takie fajne klientki ♥
    Za to Twoje box`y - wyglądają obłędnie *-*
    Zawartość Chillbox`a też mi się bardzo podoba, szczególnie różana maska Skin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehehe :D i to mówi Kobieta, która też tonie w kosmetykach :D Normalnie czuję bratnią duszę :D

      Usuń
  29. Zazdroszczę boxa od Kasi:)
    Kompletując Ann's box DIY miałam taką radochę, że moja rodzina stwierdziła, że nawdychałam się jakiś oparów z lakierów do paznokci jak robiłam kubki i mi zostało;) Super, ze Hello Kitty się podoba, teraz robię drugiego kotka ale na prezent grudniowy dla córeczki koleżanki, będzie brudny róż ;D
    Chillbox całkiem całkiem;) z reszty to z joya bym może 2-3 rzeczy wyjęła dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko część chilla już do CIebie poleciała :D

      Usuń
  30. Box od Kasi wymiata :) Ale wszystkie są świetne :) Zazdroszczę Ci tej pokaźnej ilości Kochana :) A ja z zawartości Boxa od Ciebie jeszcze się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. też bym się pewnie zraziła do Shiny ;) ja nie zamawiam tego typu pudełek :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Oj shiny kombinuje za bardzo ostatnio :/ chillbox świetny tak samo jak boxy od dziewczyn :) piękne są te twoje HelloKittowe boxy widać po pudełeczkach ile pracy w zdobienie włożyłaś :)) Miłego testowania :) Ja jeszcze nigdy nie zamówiłam Boxa kosmetycznego może kiedyś piekę skuszę :) Miłego dnia i przepraszam że ostatnio jestem mało aktywna u Ciebie (w sumie u wszystkich osób które obserwuję) ale pochłonęły mnie studia oraz poszukiwania pracy (bez perspektyw niestety :/). Mam nadzieję że niedługo wszystko wróci do normy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj biedna ;(( będzie dobrze zobaczysz :**

      Usuń
  33. Znów ten perfum o zapachu gumy balonowej! Byłyśmy specjalnie po niego w Rossmannie i go nie było :(
    Ale cię zrobili w jajko.... nie lubimy takich przekrętów a też się takie zdarzają w "świecie spożywczym" xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe no czytam właśnie pandziochowe perypetie spożywczę i widzę czarno na białym ( czyli w pandowych kolorkach :D

      Usuń
  34. Przepiękne pudełeczka.. Oczywiście te Twoje ! Z tym rozświetlaczm wibo przesadzili i to mocno... Powinni zadbać o opakowanie. Czy można zgłosić do nich jakąś reklamację? Opisać stan paczki, po tym jak przyszła. Wiadomo, że na poczcie przecież wszystkim rzucają, nie wiedzą przecież, że tam są kosmetyki. Powinni zadbać o naklejkę"fragile", żeby zapobiec takim sytuacjom. W końcu za coś się im płaci? Faktycznie chillbox wypadł najlepiej, a shiny już od dawna leci w kulki. Nie warto w niego inwestować w ogóle:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinni , ale tego nie robią - zgredyyyy :D Nooo ja mam już powoli przesyt wszystkiego i chyba sobie pomału daruję...

      Usuń
  35. Faktycznie udany miesiąc :) Nawet pod choinką nie znajdzie się tyle dobroci :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 interendo , Blogger