23 MAJA BYŁY 2. URODZINY INTERENDO! WIELKIE ROZDANIA CZAS ZACZĄĆ!

23 MAJA BYŁY 2. URODZINY INTERENDO! WIELKIE ROZDANIA CZAS ZACZĄĆ!


Ogarnęłam temat akurat w dniu urodzin xD  czyli prawie miesiąc temu.... Nie wiem czemu obstawiałam , że były 23 czyli w dniu kiedy miałam dyżur xD , druga opcja była ma 26 maja , bo tak jakoś dobrze mi się kojarzyła ... Wiecie to w końcu Dzień Matki xD . Na fb dzielna Beatka przesłała mi życzenia ( dziękuję Ci Kochana za pamięć! Zawsze mnie dopingujesz i motywujesz! ) . Beatka zapytała mnie czy mogę uwierzyć, że to już 2 lata.

Nie no nie mogę w to uwierzyć! Wiecie pewnie niedługo się obudzę i będę śpiewać "czterdzieści lat minęło jak jeden dzień" xD . Czy Interendo się zmieniło ? Mówię oczywiście o blogu. No pewnie co  widać na załączonym obrazku. Przede wszystkim wyklarowało się o czym głównie lubię pisać - tak o Azjatykach i Boxach xD 




Nie mam ręki do współprac i jakoś słabo do mnie trafiają xD Dziewczyny twierdzą, że jestem tak dobrą klientką dla sklepów z Azjatykami , że wszyscy boją się stracić kurkę znoszącą złote jajka xD  xD Haha . Nie mam jednak na to presji , bo lubię pisanie w swoim tempie i kiedy mam na to ochotę plus zawsze kiedy coś dostanę mam wrażenie, że muszę o tym pisać w samych superlatywach , a to jest jednak ... MĘCZĄCE i NIEMOŻLIWE :D .

Zeewoluował mój szablon na bloga i nazwa z interendo.blogspot.com na interendo.pl co bardzo mnie cieszy , bo prawdę mówiąc chyba teraz jest taki jaka jestem ja ? :D Fancy zrobiła mi spersonalizowane logo i muszę jej podziękować bo jest rewelacyjne!  Wiem, że moje zdjęcia to moja największa pięta Achillesowa - no nie cierpię ich xD . Kupiłam niezły sprzęt i mam problem z obsługą go więc wróciłam do starego aparatu xD Hahah... no to jest żałosne ...

Jeżeli chodzi o mnie i youtuba to szczerze mówiąc  planuję powrót , ale potrzebuję kopniaka i zastrzyku energi xD . No i muszę nauczyć się obsługi programów xD a na to jestem zbyt leniwa...

Mam naprawdę dużo pomysłów jak urozmaicić bloga i co chciałabym Wam powiedzieć, ale mam problem z gospodarką czasem - mój zawód wymaga niestety dużego poświęcenia i często po powrocie do domu jestem zbyt zmęczona, żeby ruszyć palcem w bucie ;p a co dopiero napisać posta xD .

Ten rok przyniósł mi też kilka rozczarowań i dał powód do refleksji nad sobą - o tak Meet Beauty nigdy nie zapomnę Ci, że po raz DRUGI umieściłeś mnie na liście rezerwowych xD Haha. Okazuje się , że "elitarna konferencja dla najlepszych blogerów i vlogerów" to dla Interendo za wysokie progi . Gorzką pigułkę przełknęłam . Upadłam. Wstałam . Idę dalej. Choć w sumie See blogers również może Meet przybić piątkę - "zbyt wiele zgłoszeń , ale możesz zostać wolontariuszem i pomóc przy organizacji imprezy" i patrzeć jak inni się bawią ? Sorry , ale wystarczy , że jestem masochistką w pracy xD


Na takie przypadki najlepiej zorganizować własną imprezę :D



W sekrecie mogę Wam jednak powiedzieć i szepnąć słówko na temat tego , że razem z ekipą Rare Beauty Market,Azjatoholiczką i Fancy szykujemy kolejny Azjatycki Dzień Hello Asia :D <yey!> Tym razem jednak we Wrocławiu :) Pomysł pomału się klaruje i niedługo zdradzimy więcej szczegółów :). Fancy wybacz musiałam zamieścić tu Twoje dzieło :D ( tak tak autorką wszystkich garfik jest Fancy ) . Jeżeli czytują mnie jacyś dystrybutorzy , którzy chcieliby przeznaczyć na spotkanie jakieś drobiazgi dla uczestników zapraszam do pozostawienia informacji na maila : interendo@wp.pl ( w tym roku będzie nas 20 i będzie bardzo intensywnie :) - relację z poprzedniego spotkania w Sopocie można poczytać i zobaczyć <TU!> ( kurdę aż znowu musiałam sobie filmik puścić :P 


Dostałam także maila z informacją z Ambasady Koreii , że 29-30 czerwca w Warszawie są planowane targi Koreańskie , na których będzie ponad 70 firm w tym 10 totalnie nieznanych w Polsce :) .


Sama w wakacje  wybieram się do Koreii :) hahaha :D Myślę, że to będzie ten kopal na yt xD Interendo loves shopping xD .

Na koniec chcę podziękować Wam ,że jesteście ze mną :) . Dlatego na wszystkich moich social mediach będą odbywały się równolegle Rozdania , na które serdecznie wszystkich zapraszam , bo przygotowywałam się do nich dzielnie :D .

Na blogu interendo.pl możecie zgarnąć  coś z mojej kosmetycznej miłości - TOO FACED ;p

Zwycięzców będzie 4 każdy otrzyma po jednym cudeńku z poniższych :


- TOO FACED NATURAL LOVE- paleta 30 cieni do makijażu
-TOO FACED FUNFETTI - paleta 12 cieni do makijażu
- TOO FACED SWEET PEACH - paleta o słodkim zapachu brzoskwinki z różem , rozświetlaczem i bronzerem ^^
- TOO FACED LOVE LIGHT - kolorek YOU LIGHT UP MY LIFE czyli odcień złoty ^^

Na instagramie interendo_pl  <KLIK!> 2 osoby będą miały do zgarnięcia inne moje kosmetyczne miłości a więc paletę : 
-ZOEVA EN TAUPE -
lub
-ZOEVA SWEET GLAMOUR  ^^


Na fb interendo <KLIK!> 4 osoby będą mogły zgarnąć :
-Paletkę AFFECT NATURALLY MAT współtworzoną z Karoliną Matraszek :)
lub
-Zestaw  gąbeczek BLEND IT! -Duża MADŻENTA plus mała niebieska :)
lub
-Zestaw gąbeczek BLEND IT! - Duża pastelpink plus mała pastel pink
lub
-Zestaw gąbeczek BLEND IT! - Duża szara plus mała biało-czarna mozaika
lub
-Zestaw gąbeczek BLEND IT! - dwie małe - madżenta + niebieska :)


Przypominam również o trwających rozdaniu z trzema fantastycznymi serum z DERMO FUTURE <KLIK!> ( chętnych mało a nagrody warte o walczenie :)  



Zasady poszczególnych rozdań będą na poszczególnych socialkach - ZAPRASZAM DO UDZIAŁU!


W komentarzach pod postem odpowiedzcie na pytanie :

KTÓRĄ NAGRODĘ Z TOO FACED CHCIAŁABYM OTRZYMAĆ I CZEMU?


Zasady są proste :

- TRZEBA BYĆ PUBLICZNYM OBSERWATOREM BLOGA INTERENDO.PL -> KLIKAMY NA GADŻECIK U DOŁU  ;) 

- MIŁO MI BĘDZIE JEŻELI UDOSTĘPNISZ INFORMACJĘ O ROZDANIU GDZIE SIĘ DA :D


-  DODATKOWO MOŻNA:
- OBSERWOWAĆ MNIE NA INSTAGRAMIE: 
-INTERENDO <KLIK> - opcjonalnie + 1 los 
-  LUBIĆ NA FB PROFIL INTERENDO - klik  - opcjonalnie +1los
- SUBSKRYBOWAĆ MNIE NA yt + 3losy  <KLIK>
- Za każde udostępnienie na social media ( fb, google + , insta , yt , blogroll  , banerek itp. dodaję + 1 los im więcej socialek tym lepiej ;D ) 



-  W KOMENTARZU POD POSTEM KONKURSOWYM NALEŻY ZAMIEŚCIĆ KOMENTARZ WEDŁUG WZORU:

Obserwuję jako:
Lubię fb INTERENDO TAK/NIE jako ( imię i pierwsza litera nazwiska) -
Obserwuję interendo na instagramie TAK/NIE jako: 
UDOSTĘPNIŁAM informację o rozdaniu TAK/NIE 
LINK DO UDOSTĘPNIENIA (jeżeli udostępniłaś):
ODPOWIEDZ NA PYTANIE: .


WARUNKIEM PRZYSTĄPIENIA DO ROZDANIA JEST BYCIE PUBLICZNYM OBSERWATOREM BLOGA INTERENDO.PL i ZAMIESZCZENIE KOMENTARZA WEDŁUG WZORU POD POSTEM KONKURSOWYM I ODPOWIEDŹ NA PYTANIE!



Regulamin " ROZDANIA URODZINOWEGO" 

1. Organizatorem rozdania jest właściciel bloga interendo.pl.
2. Produkty są nowe i nieużywane. Nie ma możliwości wymiany nagrody na ekwiwalent pieniężny.
3. Koszt wysyłki pokrywa organizator rozdania. Wysyłka tylko na terenie Polski.
4. Aby wziąć udział w rozdaniu należy być osoba pełnoletnią i spełnić powyższe zadania konkursowe.Jeżeli nie jesteś osobą pełnoletnią, ale masz zgodę rodzica/ opiekuna również możesz wziąć udział ;)
5. Rozdanie trwa od  21.06.2017 do 21.07. 2017r. do 23:59, zgłoszenia wysyłane po terminie nie będą brane pod uwagę. 
6. 4 zwycięzów zostanie wybrany spośród poprawnych zgłoszeń. 
7. Wyniki rozdania zostaną ogłoszone na blogu w terminie do 7 dni od daty zakończenia przyjmowania zgłoszeń. 
8. Czekam na odpowiedź 3 dni w celu uzyskania danych do wysyłki. Jeśli nie dostanę odpowiedzi w terminie, wybieram jeszcze raz. 
9. Nagroda nie podlega wymianie na żadną inną ani na jej równoważność pieniężną. 
10. Organizator zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian w regulaminie w wyjątkowych sytuacjach. 
11. 1 osoba - 1 nagroda .
12. Zgłoszenie do rozdania jest równoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem niniejszego regulaminu oraz na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z Ustawą o Ochronie Danych Osobowych (Dz.U.Nr 133 pozycja 883). 
13. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami).


BUZIAKI :*** I POWODZENIA!

NOWOŚCI MAJA... CZYLI JESTEM SOBĄ ZAŁAMANA...LA VIE EST BELLE!

NOWOŚCI MAJA... CZYLI JESTEM SOBĄ ZAŁAMANA...LA VIE EST BELLE!




To co tu za chwilę zobaczycie na poniższym obrazku utwierdzi Was  w przekonaniu , że życie to przekorne bydle , a kobieta to puch marny...

Na początku maja wydałam sobie solenne postanowienie "BAN NA KOSMETYKI" ... I na co mi to było? A no po to , żeby "OKAZJE" , "PROMOCJE" i inne srety bidety wyskakiwały jak królik z kapelusza , a kosmetyki tylko stały na każdym rogu i krzyczały do mnie "zaopiekuj się mną nawet gdy nie będziesz chciał ..." xD . Patrzę na stertę kartonów w moim mieszkaniu i dochodzę do smutnych wniosków, że sprawa rypła się już na samym początku miesiąca i po prostu mi "nie pykło" .

Mam chyba wszystkiego drugi raz tyle co miałam...

Niestety mój misterny plan nie wziął pod uwagę, że z okazji "DNIA MATKI" wszystkie wredne sklepy zastawią na mnie pułapkę , a ja jak biedny koteczek dam się potrącić przez rozpędzony samochód "własnych potrzeb". Niektóre cwaniaki typu Rossmann zmuszą mnie nawet do instalacji aplikacji na komórce MENża byleby kupić "pół darmo" niezbędnie (NIE)koniecznie potrzebne kosmetyki...  Inny kosmetyczny potwór skusił mnie promocję -40% NA AZJATYKI! ( tu niestety z góry było wiadomo, że ranny kojot prędzej ogryzie sobie łapę niż da się schwytać wąsatemu Meksykaninowi ...)

DRAMAT , MAKABRA, DEPRESJA ... Sami spójrzcie....

Już pierwszego Maja napisała do mnie Justyna z bloga "okiem Justyny" , że ma trochę kosmetyków w dobrej cenie - kiedy pokazała mi jakie kosmetyki i w jakiej cenie to stwierdziłam, że muszę niezbędnie koniecznie je mieć xD haha  no sami spójrzcie :

PO PROSTU - LA VIE EST BELLE ^^

Jak widzicie głównie Azjatyki - maseczka z tony moly inspirowana słynną skin food black sugar , myjaczko-masko-glinka maroccan ghassoul , krem z jajkiem xD, pomadka shiseido ( no kto by się oparł shiseido :D ) i oczywiście-LA VIE EST BELLE LANCOME!


CO TAK MAŁO KUPUJESZ?

Tymi słowami powitał mnie mój MENż kiedy robiłam błyskawiczne zakupy Balea w Czeskim DM.
Już 2 maja pojechaliśmy do Wrocławia w sprawach "biznesowych" ;p skąd blisko już na Czeską stronę ;p i o ile mojego męża interesował spacerek po starówce ( którą wcale nie było łatwo znaleźć xD bez nawigacji) o tyle mnie interesował tylko i wyłącznie shopping w DM . Wszystko pakowałam z prędkością turbo do koszyka - co bym się nie rozmyśliła ;p , po czym zwątpiłam w siebie kiedy mój MENż podsumował mnie powyższym (  kurcze chyba tracę moc przerobową xD )



POTEM BYŁO TYLKO GORZEJ...


Wszystko przez Sephorę! No jakby to w skrócie podsumować... zesrałam się na punkcie Too Faced xD plus zrobili wielką WYPRZ...  no i kod -20% , który podpatrzyłam na insta... Normalnie "Niemiec płakał jak sprzedawał" xD . Najgorsze jest to, że do zakupów podeszłam dwa razy...


Nie powiecie jednak , że przepiękne rozświetlacze  Serduszka TF nie są boskie haha ;p . Paletka Natural LOVE podoba mi się przede wszystkim tym, że jest duża ;p i łączy w  sobie najlepsze cienie kilku innych paletek , no a  paletkę Naked Urban Decay kupiłam na rozdanie ;p



Drugie podejście miałam przez Mint on Mars ;p kupowałam dla niej paletkę Sweet Peach to szkoda było czegoś nie dobrać - paletka ZOEVA glamour wydała mi się tak słodko cukiereczkowa , że no cóż muszę mieć na co popatrzeć ;p , a rozświetlacze picza stwierdziłam , że rodziny nie można rozdzielać ;p

Youtube Made Me BUY it - tym słowem mogę określić zakup zestawu THE RITUALS - jest pięknie zapakowany i mam tu praktycznie wszystkie produkty z linii sakura zapakowane doskonale :D . Te kosmetyki naprawdę pieszczą moje zmysły a jakże ;p


GLAMOUROWE ZAMIESZANIE "BLEND IT"

Zamieszanie tym dodatkiem do gazety postawiło świat do góry nogami i najśmieszniejsze, że obyło się praktycznie beze mnie . Dowiedziałam się o tym dodatku do gazety w dniu kiedy wyszedł co dawało raczej mierne szanse na zakup , zwłaszcza, że wytrawni wyjadacze mieli już swoje wtyki gdzie się da. Szczęście sprzyja jednak lodożercom ;p . Minti napisała, że bardzo chce , a ja po prostu zeszłam do kiosku w Szpitalu  i dostałam aż .... 5 xD .

Potem śmiesznie było bo Mintishop miał promocję , a chciałam paletkę Affect Matte współtworzoną z Karoliną Matraszek i tak oto stałam się szczęśliwą posiadaczką całej rodziny "blendidowej" łapiąc się za głowę w sumie... BO JA KREM BB NAKŁADAM PALCAMI xD.



PINK-BOXING

Wiecie , że lubię wszelkie paczkowe wymianki więc i  wymianka Madzi I love Dots nie mogła się odbyć beze mnie ;). Moją partnerką była Ke$ha  efekt  możecie zobaczyć poniżej :




ROSSMANN 2+2

Wiedziałam, że to będzie Hada Labo, bo to była pierwsza myśl kiedy tylko zobaczyłam tę promocję. Niestety nie kopnął mnie zaszczyt i nie dostałam za darmo  jako Ambasadorka więc stwierdziłam , że jak zwykle najlepszą sponsorką będę ja sama ;p . Zrobiłam tak jak na początku napisałam - nie dość że ze swojej apki to jeszcze założyłam MENżowi . Ramen po prostu. Wiem , że czekacie na moje zdanie i niedługo je poznacie. Tak tak mam parę słów do powiedzenia w "GÓWNOBURZY" hahah .

Póki co zdenkowałam praktycznie całą maskę 3D liftingującą i ją kocham. Serio. Dobrze, że mam jeszcze całkiem spory zapasik . SAsassasaaaa





CO PRZYSZŁO ZE ŚWIATA


Dostałam również  2 cudowne niespodzianki od Ingi B i Kerli :D . Mogliście zobaczyć ich openboxing na moim insta ;P



BO TRZEBA SIĘ DOKSZTAŁCAĆ...


Po zobaczeniu przez przypadek na insta reklamy książki "SKÓRA. PIELĘGNACJA AZJATYCKA PO POLSKU" po prostu ogłupiałam i zamiast kupić jednej książki kupiłam całą stertę książek o pielęgnacji skóry , włosów  tylko dlatego , że miałam dziką nieodpartą chęć kupowania. Recenzję książki możecie przeczytać <TU> reszta jest dzielnie czytana ;p .



BOX BOXA POGANIA BOMIBOXEM

O tak mogło obyć się bez boxów ? A no nie . Zwłaszcza jak ma się suskrypcję , która sama wpierdziela kasę raz w miesiącu ;p  o NMNL i BOMIBOX pisałam <TU>


DERMO FUTURE TOP COAT!

Jak zwykle przywędrowały do mnie nowinki z Dermo Future - cały przegląd nowości z ostatniego pół roku możecie przeczytać <TUTAJ>  . W maju były to nowe top coaty :)




PRINTEA.PL - NOWE TŁO NOWE  ŻYCIE

Skusiłam się na zakup tła fotograficznego z Printea - drukarni  należącej do Kingi autorki bloga Gorzela.pl i jej męża :) . Muszę przyznać, że tła stanowią idealne rozwiązanie na zmianę charakteru postów o stylu zdjęć i  do tego są stosunkowo tanie i w 3 formatach ;) . Widziałam również różowe nowości ;p więc zapewne zaopatrzę się w przyszłości :D




ODROBINA PRZYJEMNOŚCI U KOKO I JUUI

Chyba nie byłabym sobą gdybym nie kupiła jakiś Azjatyckich smaczków ;p . Rączki mnie świeżbiły i to tak mocno , że w końcu ulegałam ;p

u Koko połynęłam trochę z COSRXem , trochę z Hemishem i trochę sama w sumie nie wiem z czym jeszcze trochę... Mam wrażenie, że definicja "trochości" to słabe określenie przy tej ilości kosmetyków xD




U Juui musiałam się zaopatrzeć w różową bąblującą maseczkę ze świnką;p haha.





SAILOR MOON ! - SAILOR MAQUILLAGE!

Czy może być coś lepszego od ukochanej bajki? Tak może być limitowana edycja opakowania Twoich ulubionych kosmetyków z Twoją ulubioną bajką ! Uwielbiam bazy Maquillage od dawna :) Więc kiedy Aga - Berdever.pl dałą mi cynk , że są wreszcie dostępne kupiłam cały "kontener" no co ;p na pewno wszystko zużyję , a jeść nie woła xD . W ramach mojej miłości - Aga dorzuciła mi śliczną bransoletkę z Luną ^^ :* , a w tym miesiącu inną super paczkę niespodziankę , ale to pokaże w nowościach czerwca :D



Nie byłabym sobą gdybym nie kupiła również nowego lotionu Hada Labo z kwasem traneksamowym ;p



WISIENKA NA TORCIE!

Czyli -40% na otwarcie Skingarden.pl . Mieli bardzo bogaty wybór firm w tym oczywiście - NEOGEN. Mówiłam , że kocham Neogen ? Wydałam majątek na zakupy w sklepie, który na szczęście wcale tak nie bolał po odjęciu -40% ^^) Radocha :D . O tych zakupach i o sklepie napiszę niebawem ;) tu macie tylko poglądóweczkę co kupiłam ;p



I co ? Mam prawo być sobą załamana? xD Zawsze tłumaczę sobie wszystko " Niewykorzystane okazje mszczą się dwa razy" haha.

MOJE NOWOŚCI Z DERMO FUTURE PRECISION! ROZDANIE SERUM Z WITAMINĄ A , K i BIOTYNĄ !

MOJE NOWOŚCI Z DERMO FUTURE PRECISION! ROZDANIE SERUM Z WITAMINĄ A , K i BIOTYNĄ !


 

Przez ostatnie pół roku przez moje ręce przewinęła się całkiem spora ilość produktów z  Dermo Future Precision. Jedne podobały mi się bardziej , inne mniej - jak to w każdej firmie . Dlatego dzisiaj postanowiłam zrobić dla Was minirecenzje, żeby każda z Was mogła zdecydować co chciałaby użyć a czego nie :) 

Zacznę od miłego i sympatycznego zestawu z żelem do kąpieli oraz masłem do ciała z mikrogranulkami. Bardzo lubię te preparaty właśnie za obecność tych mikrogranulek, które dają przyjemne uczucie delikatnego peelingu i masażu ,miałam praktycznie wszystkie zestawy poza zieloną herbatą i najbardziej lubię wersję z owocami leśnymi .  Te granulki dodają też sympatycznego "klimatu", bo opakowanie jest przezroczyste i mocno minimalistyczne więc jest to główna ozdoba produktów :D


Co do  "kolorowych" suplementów ;p . Minimalistyczne opakowania podobają mi się i sprawiają , że chce po nie sięgnąć .  Moim ulubionym z serii jest oczywiście kolagen - Azjatki kochają suplementy z kolagenem , który stanowi główny szkielet skóry , składnik włosów i chrząstek . Bardzo niedoceniania ( a nie powinna!) jest witamina D , która wchodzi w skład procesów odpornościowych organizmu i oczywiście kości. Mimo , że jest ona wytwarzana w organizmie pod wpływem słońca , niestety jej produkcja w naszym klimacie jest znikoma ( no powiedzcie same ile u nas słonecznych dni ? ) . Glukozamina również jest składnikiem skóry , ale jednak w większej mierze tworzy wszystkie chrząstki z naciskiem na te stawowe :) . Ginkgo biloba  pomaga przyspieszyć procesy pamięciowe i myślowe , wspomagając pracę neuronów :) . 

Wiem , że suplementy to raczej temat ... TRUDNY. Osobiście uważam , że te witaminowe , zawierające odpowiednie minerały  i mikroelementy są przydatne - współczesny świat wymusza na nas ciągłe życie w biegu , więc jakość pokarmu , którą dostarczamy naszemu ciału jest raczej mizerna .... ( o tak te wszystkie maki i kfc na każdym rogu ;p) . Po suplementy najlepiej sięgać na przełomie pór roku lub w momencie kiedy widzimy, że z naszym ciałem coś się dzieje - np. wypadają nam włosy , pojawiają się jakieś dziwne egzemy , łamliwość paznokci są to oznaki, że  w naszym organizmie czegoś brakuje . 




Szczoteczka soniczna do oczyszczania twarzy to nie da się ukryć  produkt podobny do Foreo Luna - mam akurat wersję mini oraz szczoteczkę z biedronki ( zamierzam napisać oddzielnego posta na ich temat :). Urządzenia do pielęgnacji twarzy są mocno stroną marki .  Cechuje je wysoka jakość w rozsądnej cenie .  Szczoteczka na tle Luny Mini wypada bardzo dobrze - świetnie radzi sobie z masażem , nie zostawia skóry podrażnionej ani  przesuszonej , pory . Materiał , z którego wykonane jest urządzenie jest przyjemny w dotyku . Dużą zaletą jest poziom regulacji prędkości - same decydujemy o tym na jakich obrotach chcemy czyszczenie :D  . Cena to 190 zł i twierdzę, że jest jej warta ( cena Foreo to ponad 600zł...) 

Podobne zdanie mam na temat Pulsacyjnego Masażera do twarzy z głowicą wzbogaconą 24 karatowym złotem . To jest mój ulubiony masażer.  Prawdę mówiąc jego wibrację są ta przyjemne i relaksujące dla twarzy , że przy stosowaniu mam ochotę odpłynąć :D  . Świetnie pomaga odprężyć mięśnie i dzięki niemu lepiej wchłaniają się  produkty do pielęgnacji twarzy. Podoba mi się też jego dizajn - no co jak każda sroczka lubię świecące rzeczy hahah  :D . Jeśli jesteście fankami spa w domowym zaciszu to inwestycja w tego cudaka jest warta 150,50zł :) .



To czym zaszokowało mnie Dermo to wypuszczenie na rynek Odżywek, Kuracji i TOP Coatów  do paznokci. Fanki manicure będą na pewno zainteresowane zwłaszcza wersją matującą , która na paznokciach daje efekt dodatkowego wzoru - bawimy się tu fakturami . Dla niewatajemniczonych top coat to lakier wykańczający zabezpieczający głębsze warstwy przed odpryskiwaniem. Jego główną funkcją jest przedłużanie trwałości lakieru , ale też wygładzanie płytki - najbardziej jestem ciekawa jak się będą sprawdzać na hybrydach :D . 


 Szczególnie dziwna i kontrowersyjna jest  na pewno terapia regenerująca paznokcie z FORMALDEHYDEM. Na spotkaniu marki wytłumaczono nam dlaczego i w jaki sposób formaldehyd w tym wypadku  jest naszym sprzymierzeńcem - co ciekawe jak sama marka podkreśla jest to również miecz obosieczny . Jednym pomaga innym szkodzi - najlepiej sprawdzić wszystko na... własnym paznokciu :D 

Posiadam w domu również wersję do walki z grzybicą paznokci, którą podarowałam mamie - również zawiera formaldehyd i w tym wypadku JEST PETARDA! Kurację po nałożeniu zostawiamy na paznokciu i przez kilka dni codziennie domalowujemy warstwę,  żeby po 5 dniach zmyć ją i rozpocząć wszystko od nowa :) Grzybki nie mają szans z taką atomóweczką :D


Na koniec zostawiłam sobie moje ukochane cukiereczki :D  Czyli serum:
-witaminą H
-Witaminą K
i
-witaminą A

Są to aktualnie absolutnie moje ulubione produkty marki i to za rozsądną cenę - każdy kosztuje około 40 zł . Nie myślcie , że to ten sam produkt zamknięty w tym samym opakowaniu ! Absolutnie NIE!
Każdy ma unikalną konsystencję i zapach , nie wspominając o kierunkowym działaniu :)

Codziennie na przemian stosuję inne serum - jestem fanką "diety urozmaiconej dla skóry" i praktycznie codziennie w swoim layeringu zmieniam serum właśnie po to, żeby dostarczyć skórze wszystkiego co najlepsze :) . Pamiętajcie drogie Panie - odpowiednia pielęgnacja TERAZ pomoże  zapobiegać nam starzeniu się skóry w przyszłości.

Co do poszczególnych serum : 

Najbardziej charakterystyczne jest serum  witaminą H czyli Biotyną. Mocno zaskoczył mnie ten preparat z uwagi na to , że przyzwyczaiłam się do tego , że biotyna jest głównym składnikiem suplementów do włosów i nigdy nie wiedziałam ani jednego preparatu do stosowania na skórę. Ma bardzo przyjemną przypominającą białe mleczko konsystencję o zapachu migdałów . Prawdę mówiąc najlepiej i najszybciej wchłania się  nie pozostawiając na twarzy zbytecznej tłustej warstwy . Nie trzeba go też dużo na pipetce żeby rozprowadzić je po twarzy :) Biotyna bierze udział w metabolizmie tłuszczy  dzięki czemu wzmacnia działanie innych preparatów - stymuluje komórki w ich pracy.

Kuracja z witaminą K to produkt praktycznie bez konkurencyjny, bo w Polsce podobne serum posiada tylko Pharmaceris , a szkoda, bo wiele polskich kobiet ma problem ze skórą naczynkową ( płytko unaczynioną z tendencją do pękania z tworzeniem pajączków i nieestetycznych zaczerwienień) . Witamina K uszczelnia naczynka zapobiegając powyższym efektom niepożądanym . Maksymalnym aktywnym stężeniem witaminy K jest 1%  ,  preparatów o wyższym stężeniu raczej nie znajdziecie. Konsystencja jest maksymalnie dziwna :D  -wyciągając pipetkę macie wrażenie , że jest na niej ŻEL , ale w dotyku bardziej jest oleisty. Pachnie mocno ... kremowo. Naprawdę :D jak dobry krem NIVEA haha.  Wchłania się gorzej niż serum z biotyną , to serum i z witaminą A najlepiej się wchłania po uprzednim nałożeniu czegoś mocno wilgotnego np. lotionu hialuronowego. Działa tu zasada dwufazowego nawilżacza - dwie nie mieszające się substancje , ale działające synergistycznie . Kiedy stosuje ten sposób pozbywam się uczucia tłustości na twarzy i wszystko bardzo dobrze się wchłania .

Nie jest tajemnicą , że obok witaminy C , witamina A to główny składnik anty-aging i jeden z głównych filarów pielęgnacji , dlatego powinnyśmy używać jej jak najczęściej. Witamina A daje charakterystyczne pomarańczowawe ( prawie marchewkowe ;p ) zabarwienie . Ma najbardziej oleistą konsystencję , ale rozwiązałam ten problem identycznie jak w wypadku witaminy K ;p . Pachnie tak samo kremowo :D .



Na koniec mam dla Was niespodziankę :D dzięki uprzejmości Dermo Future oraz Michała ( Twoje źródło urody) mam dla Was 3 sera do rozdania :) ( 3 osoby otrzymają  serum albo z witaminą H , albo A , albo K ;) , mam także przygotowane trzy upominki niespodzianki  również w ramach nagrody pocieszenia :D podpowiem , że także z Dermo ;) 



W komentarzach pod postem odpowiedzcie na pytanie :

JAKIE SERUM CHCIAŁABYM DOSTAĆ I DLACZEGO (może być też takie totalnie wymyślone , które nie istnieje :D )?


Zasady są proste :

- TRZEBA BYĆ PUBLICZNYM OBSERWATOREM BLOGA INTERENDO.PL -> KLIKAMY NA GADŻECIK U DOŁU  ;) 

- MIŁO MI BĘDZIE JEŻELI UDOSTĘPNISZ INFORMACJĘ O ROZDANIU GDZIE SIĘ DA :D


-  DODATKOWO MOŻNA:
- OBSERWOWAĆ MNIE NA INSTAGRAMIE: 
-INTERENDO <KLIK> - opcjonalnie + 1 los 
-  LUBIĆ NA FB PROFIL INTERENDO - klik  - opcjonalnie +1los
- SUBSKRYBOWAĆ MNIE NA yt + 3losy  <KLIK>
- Za każde udostępnienie na social media ( fb, google + , insta , yt , blogroll  , banerek itp. dodaję + 1 los im więcej socialek tym lepiej ;D ) 



-  W KOMENTARZU POD POSTEM KONKURSOWYM NALEŻY ZAMIEŚCIĆ KOMENTARZ WEDŁUG WZORU:

Obserwuję jako:
Lubię fb INTERENDO TAK/NIE jako ( imię i pierwsza litera nazwiska) -
Obserwuję interendo na instagramie TAK/NIE jako: 
UDOSTĘPNIŁAM informację o rozdaniu TAK/NIE 
LINK DO UDOSTĘPNIENIA (jeżeli udostępniłaś):
ODPOWIEDZ NA PYTANIE: .


WARUNKIEM PRZYSTĄPIENIA DO ROZDANIA JEST BYCIE PUBLICZNYM OBSERWATOREM BLOGA INTERENDO.PL i ZAMIESZCZENIE KOMENTARZA WEDŁUG WZORU POD POSTEM KONKURSOWYM I ODPOWIEDŹ NA PYTANIE!



Regulamin " ROZDANIA DERMOFUTURE" 

1. Organizatorem rozdania jest właściciel bloga interendo.pl.
2. Produkty są nowe i nieużywane. Nie ma możliwości wymiany nagrody na ekwiwalent pieniężny.
3. Koszt wysyłki pokrywa organizator rozdania. Wysyłka tylko na terenie Polski.
4. Aby wziąć udział w rozdaniu należy być osoba pełnoletnią i spełnić powyższe zadania konkursowe.Jeżeli nie jesteś osobą pełnoletnią, ale masz zgodę rodzica/ opiekuna również możesz wziąć udział ;)
5. Rozdanie trwa od  13.06.2017 do 16.07. 2017r. do 23:59, zgłoszenia wysyłane po terminie nie będą brane pod uwagę. 
6. 6 zwycięzów zostanie wybrany spośród poprawnych zgłoszeń. 
7. Wyniki rozdania zostaną ogłoszone na blogu w terminie do 7 dni od daty zakończenia przyjmowania zgłoszeń. 
8. Czekam na odpowiedź 3 dni w celu uzyskania danych do wysyłki. Jeśli nie dostanę odpowiedzi w terminie, wybieram jeszcze raz. 
9. Nagroda nie podlega wymianie na żadną inną ani na jej równoważność pieniężną. 
10. Organizator zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian w regulaminie w wyjątkowych sytuacjach. 
11. 1 osoba - 1 nagroda .
12. Zgłoszenie do rozdania jest równoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem niniejszego regulaminu oraz na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z Ustawą o Ochronie Danych Osobowych (Dz.U.Nr 133 pozycja 883). 
13. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami).


BUZIAKI :*** I POWODZENIA!
BOMIBOX KONTRA NMNL MAJ ! CZYLI BITWA BOXÓW Z KOREAŃSKIMI I JAPOŃSKIMI KOSMETYKAMI!

BOMIBOX KONTRA NMNL MAJ ! CZYLI BITWA BOXÓW Z KOREAŃSKIMI I JAPOŃSKIMI KOSMETYKAMI!


W ramach mega skrótu  i dla przypomnienia : interendo jako szalona fanka Azjatyckich kosmetyków i szeroko pojętych boxów  ;p znalazła i upatrzyła sobie 2 boxy , z którymi sympatyzuje  ;p

BOMIBOX  37$- amerykańskie dzieło za amerykańskie dolary niestety z nacjonalistycznymi zaciągami ( free US shipping niestety the rest of world dodatkowo 19$) zawiera te pochodzące z Koreii w liczbie 8 sztuk - wg nich pełnowymiarowych , ale 2 zawsze to mask sheety więc jak dla mnie takie drobne oszustwo ;p

NMNL (No Make No Life) 29,99$- wydaje mi się, że w zawoalowany sposób również jest to amerykański box kiedy ściągają mi należność z konta jakoś tak amerYkansko brzmi miejscowość ;p Również oczywiście  za dolary przy czym tu już world wilde FREE shipping więc uważam , że jest  to jego przewaga :D. Wewnątrz 5 produktów pełnych tym razem marki Japońskie.

Bomi dranie zawsze wysyłają z dużym poślizgiem i to w wersji hard core - dostaję prawie MIESIĄC po wysyłce ( no proszę Was za 19$ to już skandal...) , NMNL wysyła sprawnie - zwykle tydzień później po deklaracji wysyłki już jest.

Oba nie zabezpieczają w mojej opinii należycie przesyłek - no bo sorry , ale naklejka nadawcza zawsze jest na "głównym" kartonie , a leci to przez pół świata i w sumie stan kartonu jest raczej RÓŻNY  ,choć w większości w całości ;P

Prawdę mówiąc śmiesznie to zabrzmi , ale w  maju prawdę mówiąc nie ma czego porównywać - Bomi bije NMNL na głowę pod każdym względem . Mimo wysokiej ceny z wysyłką - Bomi czasem zastanawiam się czy nie jest ucieleśnieniem moich boxo marzeń xD .

W większości boxów jest zawsze jakiś produkt "robiący" pudełko ,a reszta to tylko dodatki - a my jesteśmy zadowolone bo suma sumarum traktujemy je jako "gratisy" . Bomi jest stosunkowo równym pudełkiem -mamy tu oczywiście produkty w stylu mask sheet , które są po prostu "sztuką pełnowymiarowego kosmetyku" ... , ale generalnie mamy wrażenie , że wszystko jest tu na miejscu.


W sumie jest tak jak deklarowano na ulotce "I feel love, the joy , the abundance  and I remember just breathe " ( Czuję miłość,  radość , obfitość i pamiętam tylko oddychać ) . Jestem zadowolona z majowej edycji - chyba najbardziej z dotychczasowych ;p . 

Całość prezentuje się w ten sposób:



Holika Holika Aloe 92% shower Gel 250 ml - jest to wersja pełnowymiarowa i miałam ją już. Cała seria aloesowa Holiki jest moim skromnym zdaniem -  mercedesem wśród wszystkich aloesów :D Dużo daje w tym wypadku również dizjanerskie opakowanie , po które nie czarujmy się sięgamy chętnie :p . Zarówno shower gel jak face foam  nie są to produkty , które są mocno pieniste w konsystencji - wszystkie trzy są praktycznie identyczne jak aloe shooting gel - bardzo treściwe . Do tego są trudno pienne , pozostawiają jednak skórę dobrze nawilżoną .

Ten słodki buziaczek , to cudowne opakowanko zielonego pudru innisfree zero sebum - minek jest aż 12 do wyboru do koloru na każdy nastrój ;D . Pomysł naprawdę udany :D sama nie używam pudrów matujących , bo skórę mam z natury suchą , ale te opakowania powodują, że chcę mieć je wszystkie :D . To co może Was jedynie rozczarować to mikro opakowanie - naprawdę mikro ( prawie jak dla lalki Barbie xD )


It's Skin Collagen Emulsion to opakowanie również pełnowymiarowe . Konsystencją mocno przypomina nasze mleczka do demakijażu :p . Duża 150 ml ładna butelka z mlecznego szkła ma jednak znaczący minus - NIE POMPKI . I to sprawia , że raczej go nie użyję - z lenistwa ! 

Mizon Water Volume Essence chciałam użyć od dawna . Miałam z tej  serii krem , który polubiłam za jego mocno żelowiasta z uczuciem mocnego nawilżenia . Oczywiście esencja jest taka jak powinna być esencja - WODNISTA , dobrze wchłanialna . Ma malutki minusik - pachnie mocno chemicznie... 


I'm Sorry JUST CLEANSING to oczywiście miniaturowy 100ml płyn micelarny .Ta buteleczka budzi we mnie zaufanie z uwagi na duże skojarzenia z małym opakowaniem Biodermy Sensibio , która przez bardzo długi czas królowała w moich kosmetycznych salonach ;p 

Aloesowe chusteczki do demakijażu były dodawane gratis . Azjatyckie chusteczki różnią przede wszystkim tym od naszych , że mają przyjemne delikatne zapachy i w trakcie użycia nie podrażniają wrażliwej okolicy oczu .


Jak zwykle dwie maseczki - to mleczko truskawkowe z A'pieu czeka na mnie do obioru w Korei  ;p Kupiłam cały zapas mask sheetów w promocji :D . Co do żółtej maseczki nie mam zdania, firmy nie znam xD , ale co się dziwić skoro w Korei co tydzień powstaje 100 nowych firm kosmetycznych ?


Na koniec pozostał mi słitaśny krem do rąk z kotkiem :D Muszę przyznać, że opakowanie ma kozackie :D . Prawdę mówiąc , że marketing te opakowania mają najlepszy haha


Całość prezentuje się przyzwoicie prawda ?


NMNL  w maju był pod tytułem "Beauty must-haves" , ale osobiście nie czułam jakoś "tego czegoś". Patrząc na to pudełko to jest przeciętnie, a nawet jednego produktu ... NIE rozumiem xD 


Mówię tu o Petroleum Jelly - czytając opis to produkt do wszystkiego i do niczego. Nie za bardzo wiem jak się do niego zabrać. Na razie jak pies do jeża. Niby krem , niby serum , niby balsam i sama nie wiem co jeszcze niby ...


Powiem szczerze, że cała kolorówka wygląda tanio tandetnie...  Błyszczyk - przeciętniaczek , niczym się nie wyróżnia. 


Tusz napawa mnie nieco strachem xD . Będę szczera - nie mam w ogóle zaufania do tuszy Azjatyckich poza moim ukochanym Fasio ;p Większość ma to czego nie lubię - KŁACZKI dające efekt pajęczych nóg na moich ciężkich długich rzęsach . Normalnie oblechy...


Widzę, że nie zgrałam zdjęcia z eyelinerem w kolorze brązowym , ale pudełko jest tak denne , że nie chcę mi się wgrywać go i szukać xD

Produktem , który miał robić to pudełko jest szczoteczka do makijażu - mam podobną z Etude House i po pierwotnym zachwycie nią stwierdzam , że mój ukochany krem BB najlepiej rozprowadza mi się palcami haha :p Szczoteczki "piją" stosunkowo dużo produktu plus malując się robię zacieki i smugi- co w przypadku "palcowania" nie ma opcji , żeby się zadziało :D

Ta ma miękkie włosie, ale brzegi rączki są nadzwyczaj ostre i kanciate co utwierdza mnie w przekonaniu , że jest to produkt - TANI !


Jak widzicie więc same - nie ma za bardzo czego oceniać :D - Bomi wygrywa :D
Copyright © 2016 interendo , Blogger