KOLOROWE BOXOWE MIKOŁAJKI Z HELLO KITTY - sylwetki poszczególnych uczestniczek ^^)




Łooo kej dzisiaj prezentacja poszczególnych par z projektu mikołajkowo-boxowego ^^) czytajcie uważnie dziewczyny dodawajcie swoje sugestie w komciach, bo pamiętajcie OKO WIELKIEGO BRATA PATRZY!!! i każda podpowiedź zbliża Was do cudownego, ukochanego - Mikołjakoboxa :D

Bohaterki dzisiejszego odcinka boxowych opowieści to:



Matka, żona ( pewnie też kochanka ale nie chce się przyznać ;p ) - główne hobby i zainteresowania - pazurrryyy ( NIE MAZURY A PAZURY - nie nie chodzi tu o Czarka ani o jego brata Radzia :D

Ja myślę, że milionowy lakier do paznokci w rzadkim kolorze (MADżENTY ;p) jakaś blacha , naklejeczki, ćwieki, kryształki, diamenciki, kaktusiki i kutasiki na pewno ją kręcą ;p

Kocha boxy ( jak my wszystkie tylko jako jedna z nielicznych ma odwagę się do tego przyznać ;p
"Jestem Terri Boxoholiczka"

Lubi testować i eksperymentować - więc myślę, że każdy kosmetyk, którego jeszcze nie miała na pewno sprawi jej radochę :D ostatnio intensywnie włosomaniaczy :D

NIE LUBI FIRMY MISS SPORTY, a wosków Yankee Candle ma pod dostatkiem :D

Lubi się z Sylveco ( w ogóle lubi peelingi , tusze do rzęs , kremy pod oczy ;D i jak każda kobieta słodkości i ładności ^^)

Mężowi na obiad lubi serwować ryż z keczupem xD, a w sprzątaniu po prostu perfekcyjna Pani domu ( mówiła o znalezionej w cudowny sposób stówce ;D

Z kosmetyków woli kolorówkę - lubi się z marką Paese i ich boxami ^^ , balsamów do ciała też ma pod dostatkiem :D




Uuu.... namiętna kolekcjonerka przyborów kuchenno-gastronomiczno- hande maidowych :D . Ostrożnie z książkami kucharskimi - co kupię to okazuje się że ma xD .

Lubi zmajstrować coś sama i jakieś gadżeciki do robótek ręcznych też na pewno przygarnie

Lubi mangowe historię lovestory :D i książki wampirzo-love story też :D

Z firm lubi się Organique :)

Chcesz zrobić jej boxa idealnego?

to jest jej odpowiedź z rozdania u Fancy:

"na pewno taki, z pędzlami, paletka do makijażu oczu, rozświetlaczem, bronzerem i pomadką itd itp, taki pełen Komfort makijażu, (fajna nazwa by była, a cyklicznie można by zmieniać kolorystyki w zalezności od pór roku, typu urody, firm itd ;) ) 
drugi to takie domowe spa jakieś perełki do kąpieli, peeling, płyn do kąpieli, maseczka na twarz, olejek zapachowy i świeczka... o tak niedzielny relaks w wannie to jest to ;) Tutaj nad nazwą muszę pomyśleć bardziej idea mi się podoba...
trzeci mógłby być taki kulinarny (lubię gotować) uwielbiam jak w jednym pudełku znajdują się składniki jednej kuchni np chińskiej.. i dany przepis do tego, albo jakieś smakołyki dla podniebienia i do tego kilka przypraw z danych regionów, tylko chodzi mi o takie oryginalne z danego kraju a nie Kamis czy coś w tym stylu..... Smaki świata (może taka, nazwa??) zmiany cyklicznie co do krajów, potraw i smakołyków...
czwarty, to box z różnymi duperelkami do tworzenia kartek, albumów, misiów z włóczki itd, widziałam już kilka wymianek dziewczyn i w sumie fajnie by było boxa stworzyć... np świąteczni, gdzie jest jakiś dziurkacz (choinka, bałwanek, mikołaj, renifer itd), papier z motywem, kilka gwiazdek i kwiatów, kryształków może jakieś wycinanki i brokat.... a tutaj już nazwa to Zrób sobie...
Jak widać mam różne upodobania boxowe i szczęście, że jeszcze umiem się powstrzymać ;)"



to charyzmatyczna właścicielka sklepiku z Azjatykami ^^ i kobieta instytucja  ( kobieta pracująca żadnej pracy się nie boi , ale lubi zapominać że doba ma TYLKO 24 h )

Posiada stylową uroczą kanapę w wersji Hello Kitty MADżENTA , słodką wiewiórkę Fifi , uroczą figurke diablito i Męża - piłkarza ^^ , widziałam również na stanie różowy rower ( dobry gust mam taki sam ^^), ciepły kocyk z olafem z krainy lodu i cieplutkie wzorzyste skarpeteczki :D

Lubi piec ( ale twierdzi, że nie robiła tego od roku, choć ostatnio przekupowała mnie niedzielnym jabłecznikiem ;p

Chcesz zrobić jej niespodziankę - to musi być żołądkowa gorzka z miętą xD

Czasem mocuje się z Ewa C. ale po ostatnim wyczynie stwierdziła, że woli sobie "wyciąć skalpelem" to i owo co jest w nadmiarze

strzeżcie się jej - ta kobieta ma tony kosmetyków i pamiętajcie, że to co sprzedaje i poleca stosowała na sobie :D . Ma ogromne poczucie humoru, tryska optymizmem i jak zacznie się z nią "gadać" to jest problem z przestaniem xD



- to świerek-muchomorek :D, struś pędziwiatr, miłośniczka zwierząt, kosmetoholiczka ( och jej kolekcja BB liczy tylko 12 egzemplarzy xD. 

Kolorek różowy to zdecydowanie jej kolorek , lubi BOXY, żelki  i inne słodycze i Azjatyki :D , Minionkami też nie pogardzi .

Lubi "przliczyć się finansowo z zakupami xD nawet wystrugała swoją chciejlistę, ale ledwo ją ukończyła stwierdziła, że porą ją realizować :D - http://urodazakupyrecenzje.blogspot.com/2015/09/jesienna-wishlista-2015.html

Podobnież jak ja miłośniczka SKIN79, ale ogólnie jak słyszy AZJATYKI to zapala się jej w głowie lampka z napisem "CHCĘĘĘĘ, PRAGNĘ, MUSZĘ MIEĆ" :D

Boxy to jej MAŁE uzależnienie :D




 wesoła twórczyni wędrówek po Azji ;) ostatnio jak ją widziła stwierdziła, że ją wkręciłam a Azjatyki xD ;p ojojoj ( NIEDOBRA JA ;p )

Szczęśliwa posiadka Akiry ( o tak Akira to dziewczynka xD ) - Akita Inu :D

Pisała coś o idealnym boxie przy okazji "mojego" rozdania ;)

"Mój wymorzony box, to box w iście azjatyckim stylu. Jak sama doskonale wiesz- chłonę Azję w każdym detalu, później zaś, dzielę się zdobytą wiedzą z Wami, na moim blogu i fp. ;) Legendarna dbałość Azjatek o skórę zachwyca. Wiadomo, że po części (jak nie większej) to zasługa genów oraz wilgotnego klimatu, przez co skóra kobiet Wschodu jest bardziej napięta i "wilgotna", co daje nam efekt wypoczętej, zdrowej, młodej twarzy! ;) Ja bardziej skupię się na pielęgnacji niżeli makijażu, ponieważ to od kondycji naszej skóry, zależy jaki makijaż będziemy mogły stosować. Ba! Lepiej, dzięki dziennemu pielęgnowaniu mojej twarzy, czuję poprawę i odczuwam mniejszy dyskomfort, kiedy nie mam na sobie make-up'u.


Przejdźmy do rzeczy: 

Chciałabym, aby mój box składał się z produktów marki Kanebo (kiedyś tam, byłam u nich na szkoleniu i tak jakoś.. obdarzyłam ich sympatią).


Oczyszczanie twarzy według azjatyckich standardów, zaczynamy od demakijażu olejkiem lub mleczkiem. Później dokładnie myjemy twarz produktem, który spłukujemy wodą. Następnie peeling <3 - po to, aby skóra była gładka jak pupcia niemowlaka. Następnym nieodłącznym elementem w azjatyckiej pielęgnacji jest lotion/tonik. Po nim emulsja, a po emulsji serum, zaś po serum krem pod oczy i krem do twarzy. Na koniec filtr przeciwsłoneczny. Czysta wariacja! Uwierzcie, że Azjatki potrafią godzinami siedzieć w łazience. Potwierdzone info! :D



Do tego, nie pogardziłabym jakimiś japońskimi słodyczami typu: krakersy z wodorostów (mniam), dango, pocky, kit katy i inne! ";)"



:D - zrobiła mnie w konia xD bo myślałam , że jest z Torunia a ona jest Łodzi xD jej motto życiwe "feelig-fancy i być kobietą po mojemu :D

Też twierdzi, że wkręciłam ją w Azjatyki ;p ( ja nie wiem normalnie telepatia xD . GOrąca i namiętna testerka podkładów, kremów bb itp.

Uwaga jest grafikiem komputerowym - jest wrażliwa na ładne GRAFIKI i opakowania ( jak my wszystkie :D

Ostatnio próbuje zdobyć nagrodę Nobla w dziedzinie " jak pozbyć się za pomocą granatu wszystkich zaskórników na twarzy" :D.

Nie boji się testować i największe "boxowe" kwasy bierze na klatę :D Z książek czytuje kryminały i trillery ^^)

Koloróweczką nie pogardzi , boxikiem nie pogardzi ;p nooo ogólnie kosmetykami nie pogardzi :D

Chcesz zobaczyć jej wymarzonego boxa - zapraszam na jej ROZDANIE ( tam jest box, który sama chciałaby dostać :D, a zrobiła go do rozdania :D

Nie Bieska : jeszcze przed rozpoczęciem akcji oznajmiła mi : BYLE BEZ PARABENÓW I FORMALDEHYDU xD




bardzo lubi naturalne kosmetyki i czasem coś tam sama ukręci ( choć ostatnio również twierdzi, że spodobały jej się AZJATYKI ;p 

Kiedy pisała przy okazji mojego rozdania to szczena mi opadła jak szeroka jest jej wiedza na temat kosmetyków z RÓŻNYCH zakątków świata!

"Mój wymarzony box, hmmm.... byłby światowy! Uwielbiam Polskę i polskie kosmetyki, ale moja wrodzona ciekawość (której mam czasem aż w nadmiarze...) zmusza mnie do poznawania coraz to nowych produktów. I tak, chętnie wypróbowałabym najprawdziwszy krem BB, rodem z Dalekiego Wschodu, np. Skin79. Następnie marzy mi się jakieś niesamowite cudo prosto z południa Europy, np. grecki krem relaksujący do stóp BIOselect. Z Bliskiego Wschodu natomiast chętnie podwędzę słynną rękawicę Kessa, aby moja skóra była gładka i oczyszczona. Prosto ze Stanów wrzucam do boxa Serum z witaminą C firmy Obagi. Ba, pokuszę się nawet o rumuński Delikatny płyn do demakijażu marki Gerovital, a co! Natomiast z mojej ukochanej, słonecznej Italii przygarnęłabym Żel pod prysznic Antyczna Tradycja marki Spuma di Sciampagna. Mogłabym tak jeszcze długo..."

choć kilka komentarzy później stwierdziła, że boxem z różnego rodzaju olejami też by nie wzgardziła :D

Uwielbia brać udział w różnego rodzaju testach kosmetyków i rozdaniach - mówiła nawet, że tonie w kartonach :D ( to tak jak ja :D





uuuu.... Królowa perfekcji - widzieliście jej bloga? Wszystkie opisy i recenzje dopracowane w każdym calu :) Z danymi adresowymi i mailem kontaktowym była pierwsza :D

Ulubiony kolorek - TURKUSOWY. Jakimś ciekawym gadżetem pielęgnacyjnym nie pogardzi ( szczoteczki do foreo , rękawice kessa - to jej żywioł)

Uwielbia się z Organique ( kiedyś w sekrecie wyznała, że , pisała tyle ich recenzji, że mogłaby zostać ich ambasadorką ;P. Chociaż testowania produktów - ogólnie się nie boi :D , a naturalne kosmetyki to jej żywioł

Na hande maidy mówi że jest zbyt nerwowa i niecierpliwa :D i raczej u siebie by ich nie chciała dostać 

Co u niej idzie tonami? Balsamy do ust , ciała i płyny/żele do kąpieli/pod prysznic :D

Ostatnio między uszami obiło mi się, że 1 listopada ma urodziny ;) . Mówiła, że wzrostem i MASĄ nie grzeszy :D . Na jej insta ostatnio widziałam sexy kapciuszki świnki :D




ostatnio boryka się z problemem kobiety na krańcu świata :D w pracy ciągle ją gdzieś zsyłają niewiadomo gdzie na co i po co :D

Również spouchwala się z Azjatykami , walczy ze swoimi niesfornymi lokami ( system organic curl - AKYSZ!!! ZUOOOO! spalcie to plugastwo! ;p

Coś tam przebrzdąkiwała o poszerzaniu rodziny dla swojej porcelanowej lalki Franki ( i faktycznie lalki z całego świata schodzą się do niej gorąco i namiętnie)

Redaguje ostatnio u siebie coś ala powieść, felietony , historie prawdziwe ( normalnie wyśmienite tylko ona twierdzi , że to jest twórczość bez twórczości :D

Kobieta - szalona :D zwariowana , pomysłowa :D niebanalna :D szokująco-inteligentna ( pod płaszczykiem ironii kryje się zawsze jakiś morał i pointa)

Boxy też kocha ;p




- wiecie jak do niej trafiłam ? szukałam jakiejś recenzji o misshy ;p i tak już z nią zostałam :D

Kocha robić piękne zdjęcia :) Bardzo ceni sobie kolorówkę - makijażówkę :D

Kinga pisząc ma w sobie klasę - mam wrażenie, że subtelnie muska słowami recenzowane produkty :) w końcu studentka dziennikarstwa!

Bardzo interesuje ją zdanie jej czytelników - często organizuje ankiety lub otwarcie zadaje pytania na swoim fb ^^

Ma przepiękne kręcone włosy i nieco egzotyczną urodę - zna się na rzeczy jak podkreślić swoje atuty :)) . 

Jak każda z nas ma testerską duszyczkę i nie boi się testować i opiniować produkty :)

Boxiarka jak każda z nas :D Lubi zwiedzać świat i poszerzać horyzonty :D




Wiolkę poznałam niedawno ^^ Terri prezentując mi Violkę w mailu napisała:

"Violka - matka nastoletniego syna, która lubi malować paznokcie :P Wszystko co paznokciowe ją jara. Blaszki, stemple, lakiery... Sympatyczna :) "

Weszłam na bloga i faktycznie - pazurrrryyyy i to jakie ! wariacje paznokciowe i stylizacje - nawet widziałam, że wykonała stylizacje to projektu Terri :)

Cieszę się , że Violka bierze udział w naszej zabawie :D <yupi>


to kobita z ciętym językiem - niebawem zostanie żoną ( chopa na razie trzyma na emigracji, żeby za szybko nie mógł się rozmyślić ;p

Kocha, ubóstwia - boxy wszelkiej maści :D - oj jarają ją a jakże ;p

Kolorówka , makijaże , wizaże , paletki, cienie , bronzery, róże - MAŁE i duże ;p - to jej żywioł

Kobieta testująca - żadnego testu się nie boi :D

Ostatnio mocno eksperymentuje z włosami - i chyba nie do końca jest z tych eksperymentów zadowolona :p ( na ślubie miały być czarne włosy, a  zrobiły się jakoś brązowe i coś odbiło się to na ich kondycji ;P - wiec co zrobiła? A no zwłosomaniaczyła :D ( ostatnio u niej tego pełno - pomysłów i włosowych porad :D - coś zaniedbuje makijaże ;)

No więc tyle dziewczęta mych uwag i wskazówek - jeżeli chcecie coś dodać piszcie w komciach ^^ pamiętajcie, że najważniejsze są Wasze sugestie i uwagi :D - Pamiętajcie WIELKI BRAT PATRZY :D 

P.S wiecie, że już zrobiłam boxa dla Black Liner :D nawet szata graficzna już jest :D ja nie wiem jak wytrzymam nie wysyłając jej go :D


P.S.2 Okazuje się , że boxo-entuzjastów jest jednak więcej i mam kolejną BOXIARSKĄ PARKĘ <3 ( normalnie serce mi rośnie i łezka w oku się kręci ;p

A więc nasze nowe ŚNIEŻYNKI TO:

8. Mejd in Poland - Marta OSTR pielęgnacja zawsze spoko :D

Witamy Was w naszym ześwirowanym gronie i liczymy, że będzie się dobrze bawić ^^



Mejd Kochanie wybacz mi dopiero co dołączyłam do wiernego grona Twych obserwatorów i na szybciocha przejrzałam CIę ( na wylot ;p) i widzę u Ciebie w tekstach jakieś Malkontenckie klimaty ;p ( i ja Cię jeszcze nie czytałam ;p  no muszę teraz nadrobić :D

Mejd w swym profilu w wersji "o mnie" pisze:

"Urodziłam się w Warszawie w 1980 roku w styczniu. Znaczy, w połowie stycznia. Właściwie w drugiej połowie stycznia. Dokładnie 18 stycznia. Jestem chłopaciarą, która uwielbia polskie kosmetyki, ma dwie córy i 1 małża. A jeśli jesteście ciekawe jak wyglądam rano bez kawy to spójrzcie na obrazek obok."


Wiecie co jest na obrazku obok? Nie NIe Hello Kitty to nie ten odcinek ;p tylko rozczochrany orangutan i chciałoby się powiedzieć - "czochraj bobra" xD

Myślę, że się z Martą OSTR dogadacie ;p - Marta również od niedawna szczęśliwa Mamusia :D



Marta OSTR

również twierdzi, że chce być jak pockeball i przetestować wszystko ze skin79 ( no skądś to znam ;p

Namiętna boxiarka, testerka wszystkiego , macierzyński się jej kończy i szuka pracy - macie coś dla niej? - inteligentna , piękna , wygadana - pielęgnacja zawsze spoko ;p

o sobie piszę:

"Dwudziestoparoletnia, lekko zwariowana, matka i żona . Z wykształcenia (nie pracująca w swoich zawodach ;p) nauczycielka angielskiego i tłumaczka tegoż języka ;) Miłośniczka pielęgnacji i kosmetyków wszelkiej maści."

Ona za to na zdjęciu profilowym ma minę "upsss I did it again xD "

:D:D:D:D:D 

Buziaki dla Was dziewczyny i ZACZYNAMY - OSTRĄ JAZDĘ MEJD IN POLAND :D



91 komentarzy:

  1. Czy można się jeszcze przyłączyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a poczekaj ^^ zobaczę czy uda mi się skręcić Ci parkę ;p

      Usuń
    2. Pat skręć a jak nie znajdziesz, to dokręć do mnie, bo mi po drodze z Mejd :).

      Usuń
    3. Spoczko ja chyba już mam dla Mejd SPOKO parkę:D

      Usuń
    4. Jesteś normalnie no... Urodzony KO- wiec:)!

      Usuń
    5. O kurde normalnie mam rwanie :D

      Usuń
    6. i to jeszcze jakie ;p Twoją parką jest Marta Ostrowska - pielęgnacja zawsze spoko ^^ zaraz Was zaaktualizuję w postach :D

      Usuń
    7. Patrzaj Mejd- branie jest:)

      Usuń
    8. Nie wiem, nie wiem... Kobito tu nie dosc, ze trza w makijażu, to jeszcze po japońsku!

      Usuń
    9. No co Ty ja na gaciach i w za dużej koszuli MENża siedzę :D

      Usuń
    10. No... Czyli po japońsku:). Ja w kuchni w koszuli własnej:). Hmm... Wlasnie przypomniało mi sie Wasze zdjęcie ślubne;). Musi byc Ci twarzowo w koszuli męża. Przydeptujesz poły?

      Usuń
    11. ta koszula to w sumie taka polarowa bluza z wielkim pyszczorem owcy a po bokach ma wypukłe uszy :D lubię motyw owcy w sypialnianych rzeczach xD posćiele piżamki koszule nocne ;p wiesz - taka rzeź niewiniątek :D

      Usuń
    12. No mowa.., rzeź niewiniątek - to rozumiem:)

      Usuń
    13. widzę, że poczucie humoru macie w moją deseń :)

      Usuń
    14. Toż mowilam, ze po drodze...;)

      Usuń
    15. hahahaha swój swojego znajdzie ;p zwłaszcza w BŁOGOsferze :D

      Usuń
    16. Ano, chociaż mogło być wcześniej ;)

      Usuń
    17. lepiej późno niż później ;p

      Usuń
  2. ale będziecie miały super Mikołajki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak masz ochotkę to zapraszamy ^^

      Usuń
    2. :) Twoją stronę znam idę pokukać ;)

      Usuń
    3. Normalnie nowe blogowe znajomości zaraz się popłaczę ze szczęścia :D

      Usuń
  3. Łuki na emigracji - bo mi paczki ze słodyczami przychodzą - tak to by zeżarł :P i w garniak by się nie zmieścił potem :P
    Dla Nie Bieski miałabym dobrą wiadomość związaną z Made in Italy...czyli żel pod prysznic :P A co do mojej połóweczki - to się cieszę, że trafiłyśmy na siebie :) Fajna kobitka z "jajcem" :)
    No i z kobietą-interes muszę w końcu zrealizować jakieś zamówienie - bo żeś mnie też tymi azjatykami zaraziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha xD rozumiem, że jestem Zakaźna i trzeba mnie izolować ;p no tu same z jajcami :D ( a nawet z jajnikami ;p my już dzisiaj wszamaliśmy dwie duże paczki ;p i kilka tych małych ;p trzymaj go z dala od tego bo nie wlezie xD

      Usuń
    2. DO IZOLATKI!! :P a na poważnie - ja już byłam na pewnej stronie na fb...i już kusiło mnie żeby zamówić coś...ale w tym miesiącu rozpanoszyłam się z Aliexpressem i nie mogę :/ ..ale za miesiąc MOGĘ hehhe. Jak zawlokę z dwie paczki słodkości do Anglii to będę mogła na pewno...no muszę móc! :)
      No nie ma takiej opcji żebym nie mogła :)
      Dobra spadam masę do tortu dziecku zrobić, bo jak na razie posadziłam dupsko przed kompem i się produkuję.

      Usuń
    3. Trzeba Cie izolować, bo ja teraz wklepuje od rana do nocy japońskie cos... i liczę kasę na kolejne japońskie... cos;)

      Usuń
    4. no widzisz - to zakaźna choroba przenoszona drogą bloga :P

      Usuń
    5. dobrze, że nie płciową xD bo to już byłaby kiła xD

      Usuń
    6. Mmm... No syfilis tez...

      Usuń
    7. sisilis też może być :P

      Usuń
    8. Taaak nasz Kotek sieje azjatyckie zarazy, strach się bać, to się rozszerza jak wirus zombie :D

      Usuń
    9. no właśnie widzę, bo ja już jestem na etapie tworzenia listy - co chcę, co muszę mieć i co jest niezbędne, jeszcze z przesądów japońskich o których czytałam u Yuki kilka się u mnie zgadza - więc to jakieś przeznaczenie jest :P

      Usuń
    10. Europejskie azjatki z nas :D

      Usuń
  4. Ło matko xD wiesz no w zasadzie już 4ty rok mieszkam w Toruniu, to tak nie do końca zrobiłam Cię w konia :P Azjatyki im bardziej i więcej odkrywam, tym bardziej się nimi po prostu jaram :D Ja niczym nie pogardzę, bo wszystkim się jaram jak dziecko <3 A walka z zaskórnikami była nierówna i musi wkroczyć jak wiesz, ciężka artyleria (Epiduo się na mnie patrzy i mówi "smaruj" :< )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha ja też się jaram jak dziecko - lubię przesyłki dla samej wysyłki ;p

      Usuń
  5. No dar pisania to Ty masz:). Ale nas pieknie opisałaś:). Co do Niebieskiej to dorzucę, ze to taki delikatny motyl, sama subtelność i łagodność - nawet w wypowiedzi:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha dobre ;p normalnie czuję się jakbym dostała nagrodę Jobla ;p takie wyróżnienie z ust naszej "polskiej" wieszczki to naprawdę taki OSCAR ;p Dokręciłam Mejd parkę :D

      Usuń
    2. Ja delikatna? Oj, mój małż by się nie zgodził :D

      Usuń
    3. Mężów nie bierzemy pod uwagę, bo CO lub KOGO potrafią w nas obudzić, to inna sprawa. Ale jest to sytuacja sztuczna więc spoko;)

      Usuń
    4. Haha muszę mu to uświadomić :D

      Usuń
  6. no i kolejna parka, rozkręcamy się :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noooo normalnie radocha <3 nie liczyłam że boxo-entuzjastó będzie aż tylu :D

      Usuń
  7. Ha no tak ja matka wariatka....pazurowa fetyszystka....z Anią juz jestesmy przyjaciólkami blogowymi...no i mieszkamy niedaleko siebie :) Ja jestem wredna małpa a nie sympatyczne stworzenie jak pisze Terii....:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. patrzaj jakie podobieństwo - mieszkamy blisko, obie matki wariatki :P się dobrały :)

      Usuń
    2. hahahaha :D dobrze że fetyszystka a nie masochistka :D

      Usuń
  8. Huehue z prezentem też byłam pierwsza bo zamówiłam jeszcze tego samego dnia i dziś do mnie dotarł;) teraz tylko stresik przez ponad miesiąc:P Jestem w gorącej wodzie kąpana, dosłownie i w przenośni;) Ale jakbym widziała, że tu takiego gotowca podasz to może bym się wstrzymała:D Wzrost to akurat mój najmniejszy problem:D te 160 to nie jest jakaś tragedia:D Jestem za to 100% charakterologicznym skorpionem:P Kolor to generalnie bardziej niebieski/kobalt ale tak wyszło, że blog jest turkusowy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha :D no to jesteś faktycznie struś pędziwiatr :D ja też mam 160cm ^^ normalnie wersja pocket ;p :D turkusik jest śliczny ^^ chociaż kobalcik też - bardzoooo lubię się kobaltem :D

      Usuń
    2. No chyba nawet Hello Kitty tego nie przewidziała:D Haha pocket brzmi całkiem przyjemnie:P

      Usuń
    3. Ty wiesz ile więcej kalori do wszamania wypada na 5 cm i się nie tyje xD cała MASA xD

      Usuń
    4. Się tyje! Nawet z 5 cm plus!

      Usuń
    5. Zbędne kg? To ja poproszę:P

      Usuń
    6. wersja pocket jest o tyle wygodna jak to mówi mój MENż - że jestem jak chomik i można mnie schować do kieszeni xD

      Usuń
    7. Ja zdecydowanie nie jestem jak chomik. Wersja pocket tym bardziej... :((( Co do zbędnych kg mam do oddania 7! To szczęśliwa liczba...

      Usuń
    8. No jak tak będziemy patrzeć to ja 10 ;p może policytujemy się teraz kto ma więcej zbętnych kilogramów ;p Słyszałaś jaki jest najszybszy sposób żeby zrzucić 10kg? Odciąć sobie NOGĘ xD

      Usuń
    9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    10. Moja noga wazy wiecej! Moze jakbym o palcu pomyślała.,.

      Usuń
    11. a bierz :D tylko cycków nie dam bo sama nie mam xD - z pustego i salomon nie naleje xD

      Usuń
    12. ja mogę kawał poślada wydać przyda się przed dniem 0 :)

      Usuń
    13. Jak się znajdą chętni to to i owo także od siebie chętnie dorzucę, bo chyba jestem jedyną osobą na świecie, która regularnie ćwiczy od 4 m- cy, porzuciła słodycze i nie widać różnicy.... I po co przepłacać :D

      Usuń
    14. Ja prawie jedzenie rzuciłam i wciąż tyję!

      Usuń
    15. haha, ja was przebijam ;P ale nie powiem ile chce oddać ;) za to cycków nie oddam, schudłam 5kg z nich i rozmiar stanika w dół:)

      Usuń
    16. hehehe na udko najwięcej potrzebuję, nóżki i rączki też:P

      Usuń
    17. Na udko chętnie Ci oddam. Z moich dwóch zrobisz sześć;)

      Usuń
    18. Sisi może Ty tak miłością się żywisz? :D

      Usuń
  9. O mamo! Jaka cudna inicjatywa! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. to tak jak my xD sądzę, że efekty mogą być "powalające" xD

      Usuń
  11. Bardzo się cieszę, że zacne grono boxiarek się powiększyło, tym bardziej, że obie znam i lubię :)
    A dopiero co przyszło mi pierwsze w życiu pudło (od Pa ti :*), a tu już na Mikołaja będzie kolejne. Ja to chyba jestem w czepku urodzona :D (cokolwiek to w praktyce oznacza. ;) Dla Eweliny K, mojej pary (trochę jak w przedszkolu ;) już coś niecoś nabyłam. I jakże się cieszę z podobnego gustu barwnego :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Milo poczytać o Was :D Twoje posty są przezabawne i poprawiają humor :-) mam nadzieję, że świetnie traficie w swoje gusta :)) powiem Ci, że wczas te mikołajki u Ciebie haha :-P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja dla mojej pary, już produkuje, zajmie mi to kilka dobrych dni, ale nie wiem czy biedulka dostanie jakieś kosmetyki ode mnie, mam tyle planów aby coś jej zrobić ;) Terri będzie kolorowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Notuję dane osobowe i informację tajne.... :D'

    OdpowiedzUsuń
  15. Akcja ogromnie nam się podoba :) Jejku ale z Ciebie tajny agent :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post :) ale sie usmialam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestes boska!!! a moja charakterystyka niczym z "bryka" :D padłam :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 interendo , Blogger