THE KLOGBOX review czyli Box stworzony przez Charlotte Cho i SOKOGLAM


Jestem dzisiaj w szale. Macie tak? Są czasem takie dni kiedy to cholernie ale to cholernie nic się nie klei. I ostatnio mam takie dni. Zaczęło się oczywiście od czwartku i informacji o Meet Beauty - "LISTA REZERWOWA" . Powiedzcie szczerze czy nie byłoby Wam przykro gdyby kolejny raz konferencja dałaby Wam jasno do zrozumienia, że NIE jesteście jej godni? No i tak lepiej niż w zeszłym roku kiedy dzwonili tydzień przed xD buahhaha . Nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. 

Po drugie kupiłam aparat i po raz kolejny uświadamiam sobie , że jestem techniczną kretynką. xD. Nie umiem nawet zrobić dobrego zdjęcia xD . Wszystko wychodzi mi cholernie ciemne i własna denność osłabia mnie xD ( chyba jednak Meet Beauty miało rację, że nie jestem godna xD ) . Jak zwykle MENż potrafił mnie wesprzeć w moich fotograficznych cierpieniach - "Nie bój się kupimy Ci książkę " xD to mnie podbudował co ? xD ( właśnie sama mam bekę z tego xD )


Po trzecie pisząc tego posta przypomina mi się to dodatkowe 145,90zł cła , które musiałam zapłacić odbierając przesyłkę z SokoGlam . Która nie dość, że i tak była mocno droga ( 20$ za przesyłkę ) i szła miesiąc to naprawdę DUŻO! Do tego ta cholerna łaska i 2 próbki kremu BB z Missha po prostu mnie rozśmieszają xD ( Byście widzieli jak na stronce to jest ogłaszane xD jeny jakby złoto do paczek wrzucali xD )

Mimo to właśnie uspokajam się niczym Budda i osiągam moje własne ZEN , Nirwanę ( Smell's like teen spirit xD ) lub whatever i obiecuję, że w dalszej części posta będę miła ;p . 

Zamówiłam KlogBox i to już drugiego ;p , bo pierwszego miałam na rozdanie  na IG :) , dlatego , że jak wiecie jestem Boxiarą :D a połączenie AZJA+BOX jest moim ulubionym :p i uważałam , że mimo to Kloga warto było kupić mimo tego żałosnego koszta przesyłki do PL xD . 

Całość a wewnątrz 6 produktów kosztowało 50$ plus oczywiście 20$ koszt przesyłki mimo to jak zwykle oszukałam system podsyłając sobie samej link z zaproszeniem i zniżką 20% więc w sumie przesyłka była o połowę tańsza zwłaszcza , że zamawiałam inne produkty ( no ale oczywiście dobiło mnie cło , co utwierdziło mnie, że więcej z Soko raczej zamawiać NIE będę ) . 


Zacznę  od filtra UV z Missha bo jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych produktów tej firmy . Piękna tubka w pastelowym kolorku niebieskim z miękkiego tworzyła i srebrna imitująca metal zakrętka na pewno zachęca do używania produktu. W Boxie jest wersja matująca dla cer tłustych SPF 50+ PA +++  40ml zawierająca zieloną herbatę oraz pastę wykonywaną z kory drzewa Thanaka dzięki czemu chroni skórę przed zbyt szybkim przetłuszczaniem się i co więcej ZAPYCHANIEM . 

Osobiście posiadam cerę suchą z tendencją do zaskórniczenia i niestety ale dla mojej cery produkt jest po prostu zbyt mocny - powoduje jeszcze większe przesuszanie się . Do tego konsystencja nie jest taka jak lubię czyli lekka i szybko wchłanialna a bardziej treściwa i mająca niestety tendencję do bielenia i wchodzenia w reakcję z kremem BB (powoduje jego oksydację i zmienia oryginalny kolor ) . Dlatego sądzę, że sprezentuję go komuś z skórą problematyczną . 

Na stronie Sokoglam kosztuje 14$ .


Manefit Natural Green Tea Pore Care Sheet Mask - to hydrożelowa maseczka składająca się z dwóch płatów na górną i dolną część twarzy stworzona przez Charlotte we współpracy z Neogen ( jeny jak ja kocham Neogen!) . Czuć oczywiście tu osobiste upodobanie Charlotte do produktów oczyszczająco-matujących . Maseczka przyjemna w użyciu - ma przyjemny zapach i dobrze przylega do twarzy co w moim wykonaniu graniczy z cudem ( tak tak mój nos nie chce współpracować z mask sheetami xD )

Koszt w Soko: 5$


Enature Birch Juice Hydro Sleeping Pack 50ml ( 28$ w SOko) jest to mój ulubiony produkt z Kloga i mogę śmiało powiedzieć, że prawdziwe odkrycie i warty inwestycji produkt ! Sama nazwa firmy kojarzy mi się z światowym certyfikatem Nature , który jest przyznawany produktom naturalnym i ekologicznym. Choć nie jestem fanką sleeping pack to ten skradł moje serce.


Ma bardzo lekką żelową konsystencję , która absolutnie nie jest komedogenna . Na noc oczywiście nie wchłania się całkowicie , ale tworzy na twarzy coś w rodzaju żelowej otoczki . Pozytywnie zaskoczyło mnie to, że nie znalazłam większości na poduszce rano jak to jest z innymi sleepingami . Jego zapach jest ni to owocowy ni ziołowy , który nawet mi się podoba :D . Birch to oczywiście BRZOZA :D taki bardzo Polski składnik w tym Koreańskim produkcie co :D . Dobrze utrzymuje wilgoć skóry i jej nie podrażnia :). Zdecydowanie wart swojej ceny !


Klavuu Pure Pearlsation Revitalizing Facial Cleansing Foam 130 ml (30$) czyli żel do mycia twarzy z perłą :D. Ma nawet perłowy kolorek po wyciśnięciu :D . Osobiście nie jestem fanką żeli zdecydowanie wolę gotowe produkty w piance bo są łagodniejsze  w działaniu i nie muszę ich już spieniać na siateczce . Jednak firmy nie znam , a karzą w sklepie płacić za tę piankę jak za zboże ;p to chętnie spróbuję xD. 



Erborian Glow Creme 15ml - co ciekawe produkt niedostępny w Soko ale znalazłam go w naszej polskiej Sephorze za 69 zł za 15ml i 169zł za 45ml .  Produkt tak zwany do wszystkiego i niczego :D Sama Charlotte opowiada , że może być jako krem , może być jako baza , może być jako krem CC i och i ach ... Sama nie wiem  do czego jeszcze :D . Szczerze ? Brak obecności w sklepie Soko już dużo mówi :D Firma chcę się troszku wylansować i dała produkt , który szału nie robi , ale dobry PR już tak :D . Sama marka to hybryda koreańsko-francuska :D . Rodem z Seulu i rodem z Paryża. No dobra wiem , że marudzę, ale dam mu szansę :D w końcu to tylko 15ml xD.


Na koniec Neogen Bio-Peel Gauze peeling lemon . W boxie jest taka trochę większa próbka bo 8 sztuk i każde jak mask sheet jest zapakowane pojedynczo . Normalnie dostajemy takie słoiczek jak na zdjęciu całkiem spory i wewnątrz jest 60 sztuk . Mam w domu opakowanie pełno wymiarowe zarówno w wersji lemon jak i wine , jest jeszcze green tea , którą zapewne zakupię w przyszłości , bo do tej pory uważam , że Neogen jest jedną z moich ulubionych firm koreańskich :) . 


Osobiście bardziej wolę wersję wine z uwagi na przepiękny winogronowy zapach, choć wersja lemon ma w składzie oczywiście wit. C , co na pewno ucieszy osoby z cerą problematyczną i pełną przebarwień.


Na początek ździeramy stroną o gęstszym splocie a potem tą o okrągłym . Zakładamy na palce jak pacynkę i oczywiście pocieramy :) . Mimo delikatnego masażu radzę uważać - wewnątrz są kwasy owocowe , które mogą podrażniać skórę - sama czasami u siebie obserwuje właśnie po wersji lemon lekkie zaczerwienie twarzy , dlatego po skończonym masażu pamiętajcie o zmyciu. 


Na koniec pokażę Wam na co jeszcze skusiłam się z SOKO .  Oczywiście nie mogłam powstrzymać się przed zakupem nowości czyli Serum in Oil Drop White Truffle ;p  i oczywiście zestawu z moim ukochanym serum Klairs oraz COSRX ;p 


Muszę przyznać, że serum jest bardzo ciekawe , bo konsystencja wygląda na zbitą i oleistą , a tak naprawdę jest lekka żelowa , super szybko się wchłania i super szybko nawilża :) Jak będzie dalej to zobaczymy :D



Dobra na dzisiaj koniec marudzenia :D . 





LIFE IS BETTER WITH THE CAT!


22 komentarze:

  1. Z aparatami zawsze są cyrki - trzeba do nich trochę cierpliwości :) Ciekawy ten box - chyba dla samego klavuu bym kupiła, ale cło skutecznie odstrasza. Neogen uwielbiam, dostałam właśnie miniaturę serum i ciekawi mnie jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym cłem to po raz pierwszy mi się zdarzyło a od dobrych dwóch lat kupuje na zagranicznych stronach ;/ Myślę, że to efekt tego że dranie wsadzają faktury do opakowania i teraz jak paczka przyszła to jej nie było i myślę, że tej podstawie naliczyli cło ;/ Koreańczycy nigdy nie wsadzają faktur i z paczkami z Koreii nigdy nie miałam takiego problemu

      Usuń
  2. Patka kiedy Ty to wszystko zużywasz? Bo przecież wiem, że nie leżysz i pachniesz przez cały dzień, tylko masz też inne rzeczy do roboty (np. ogarnianie aparatu) :)
    Kasowo to trochę jak Zabłocki na mydle wyszłaś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe no niestety magazyny są dwa xD u mnie w mieszkaniu i u mamy ;p Oczywiście u mamy więcej xD

      Usuń
  3. Zaciekawił mnie ten UV z Misshy gdybyś chciała go sprzedać czy coś to pisz :) jaki aparat kupiłaś?:) Powodzenia w nauce :) miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Canon eos 1300D . Spoczko napisałam Ci już maila w sprawie filtra ;p

      Usuń
  4. Ja trzymam kciuki, że Cię na MB wezmą jednak, w porę ogarną swój błąd booo fajnie byłoby Cię poznać w tzw. 'realu' :) Pudełko wyglada naprawdę fajnie, ja miałam kiedyś taki filtr z Misshy ale w wersji żółtej i był świetny jako baza pod makijaż i cała rodzina mi go podkradają na wakacjach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D Ciebie też miło byłoby poznać :D

      Usuń
  5. Aparat ogarniesz tylko musisz poćwiczyć. A próbowałaś poszukać tutoriali z obsługą na YT?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz natchnęło mnie to jak pisałam posta xD hahahaha

      Usuń
  6. wolę zamawiać z Korei, np. z Jolse gdzie przesyłka jest darmowa i ominąć podatek VAT :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę ale klogboxa tam nie mieli :D

      Usuń
  7. Mnie się cały marzec nie kleił, więc znam ten ból. Podkręć ustawienia jasności w aparacie, może pomoże. Boxik bardzo fajny, ale drogo i jeszcze ta dodatkowa opłata. Wkurzyłabym się:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha żebym ja wiedziała jak to się robi xD . Wiesz jak ja się wpieniłam... Nigdy więcej sokoglam!

      Usuń
    2. A tego to już nie wiem bo ja mam kilkuletnią cyfrówkę bez bajerków:D No też bym się wnerwiła!

      Usuń
  8. e tam ja tam się nie przejmuje fotkami hahah

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie stresuj się ;P Kiedyś to wszystko minie.... ja bynajmniej tak sobie wmawiam jak mnie mój potwór (aparat) nie słucha ;P Paczka wydaje się ciekawa więc oby dobrze Ci te wszystkie kosmetyki służyły na dłuższą mete :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo to wszystko fajne. Pat... ja to mam teraz jazdę. Wolałabym być na liście rezerwowej na konferencje urodową niż na rezerwowej w kolejce po rozum. Moja oszpecona morda to dopiero jest czarne passa:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję że się jednak spotkamy na MB. Trochę ludzi pewnie się wyruszy i się zalapiesz. Ciekawy boxszkoda tylko że koszta przesyłki zabijają.

    OdpowiedzUsuń
  12. Używam tego serum od dawna zawsze na wieczór jako jeden krok z mojej "rutynki" super działa i po 3 sekundach mam twarz jak spod żelazka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozumiem Twoje marudzenie, choć mnie box bardzo zaciekawił. :) szkoda, że nie ma polskiej wersji soko glam z tanimi przesyłkami.. co do Meet Beauty, to jest mi przykro, że tak Cię traktują, ja byłam na pierwszych 2 edycjach a teraz brzydko olałam temat i się nie zgłosiłam. Trzymam kciuki za listę rezerwowych, no i oczywiście za Ciebie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawartość fajna, ale ta cena przez to cło wyszła mega duża. mi filtr pewnie by podpasowal, bo mam cerę mieszaną;)
    Mi te się z MB nie udało, no ale trudno. Jak zadzwonią to fajnie, a jak nie, to będzie weekend spożytkowany na projekty (które powinnam robić, a niekoniecznie mi to wychodzi :P)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 interendo , Blogger